Tragedia w Warrington i narodziny gniewu Dolores O’Riordan
20 marca 1993 roku w angielskim mieście Warrington doszło do tragedii, która wstrząsnęła opinią publiczną. Członkowie IRA ukryli dwie bomby w żeliwnych koszach na śmieci stojących na zatłoczonej ulicy handlowej. W wyniku eksplozji zginęło dwoje dzieci: 3-letni Jonathan Ball oraz 12-letni Tim Parry, który zmarł w szpitalu kilka dni po ataku. Dolores O’Riordan, która przebywała wtedy w trasie koncertowej z The Cranberries, poczuła ogromny gniew i bezradność. Jako Irlandka nie mogła pogodzić się z tym, że terroryści mordują niewinnych ludzi, twierdząc, że robią to w imieniu jej narodu. To właśnie to poczucie niesprawiedliwości pchnęło ją do napisania tekstu, w którym kategorycznie odcięła się od działań radykałów słowami, że to nie jest jej walka i nie jej rodzina bierze w niej udział.
Dolores O’Riordan kontra miliony od wytwórni płytowej
Szefowie Island Records byli przerażeni, gdy usłyszeli demo utworu "Zombie". Po wielkim sukcesie ballady "Linger" spodziewali się kolejnych radiowych hitów o miłości, a nie ciężkiego, politycznego manifestu, który mógł wywołać skandal. Obawiano się, że tak ostre stanowisko zamknie kapeli drzwi do wielu rozgłośni i wywoła niepotrzebne kontrowersje w Wielkiej Brytanii. Pojawiły się doniesienia, że wytwórnia próbowała nawet przekupić Dolores, oferując jej ogromne pieniądze za złagodzenie tekstu lub całkowite porzucenie tego utworu na rzecz czegoś bardziej przystępnego dla masowego odbiorcy.
Powiedziano mi, że jej wytwórnia namawiała ją, aby nie pisała tej piosenki, proponując jej nawet milion dolarów na stworzenie czegoś innego. Podarła czek – stwierdził Colin Parry, ojciec tragicznie zmarłego Tima, podczas rozmowy w programie telewizyjnym
Artystka kategorycznie odmówiła i postawiła ultimatum: albo piosenka ukaże się w tej formie, albo zespół w ogóle nie wyda nowej płyty. Dolores tłumaczyła, że nie pisze o wielkiej polityce, ale o zwykłym ludzkim dramacie i śmierci dzieci, które niczemu nie były winne. Ostatecznie postawiła na swoim, pokazując, że artystyczna niezależność jest dla niej ważniejsza niż spokój dyrektorów z branży muzycznej. Dzięki jej uporowi świat otrzymał jeden z najbardziej szczerych protest songów w historii muzyki rockowej.
Polecany artykuł:
Wściekłe gitary zamiast delikatnego popu w studio Windmill Lane
Aby oddać brutalność tematu, zespół musiał całkowicie zmienić swój dotychczasowy styl. Gitarzysta Noel Hogan został poproszony przez Dolores o odstawienie subtelnych, dzwoniących brzmień i podkręcenie przesterów na maksa. Choć The Cranberries nie próbowali na siłę kopiować brzmienia z Seattle, świadomie wykorzystali patenty znane z grunge’u, czyli wyraźny kontrast między cichą, basową zwrotką a uderzeniem ściany dźwięku w refrenie. Nad całością w dublińskim studio Windmill Lane czuwał producent Stephen Street, który pomógł okiełznać tę nową energię. Kluczowym elementem stał się też charakterystyczny śpiew O’Riordan, wykorzystujący technikę zwaną lamentem celtyckim, co nadało całości niemal pogrzebowy, a jednocześnie niesamowicie agresywny klimat.
Złota farba i zakazana wersja teledysku Samuela Bayera
Za obraz do piosenki odpowiadał Samuel Bayer, który wcześniej pracował z Nirvaną przy ich największym hicie. Reżyser udał się do Belfastu w Irlandii Północnej, aby nakręcić autentyczne ujęcia brytyjskich żołnierzy na patrolach oraz dzieci bawiących się na tle wojennych krajobrazów. Dolores wystąpiła w klipie pokryta złotą farbą, stojąc przed ogromnym krzyżem w otoczeniu chłopców pomalowanych na srebrno. Ta symbolika miała ukazywać niszczenie czystości i piękna przez brutalną siłę konfliktu. Teledysk był jednak tak dosadny, że stacje BBC i RTE zakazały emisji wersji z żołnierzami, uznając ją za zbyt drażliwą politycznie. Zespół został zmuszony do przygotowania alternatywnego montażu, w którym widać było jedynie ich występ na scenie.
Rekordy na YouTube i niedokończony hołd z Bad Wolves
Piosenka "Zombie" przetrwała próbę czasu i do dziś jest najpopularniejszym utworem w dorobku The Cranberries. W kwietniu 2020 roku oficjalny teledysk jako pierwszy klip jakiejkolwiek irlandzkiej grupy rockowej przekroczył barierę miliarda wyświetleń na platformie YouTube. Tuż przed swoją nagłą śmiercią w styczniu 2018 roku, Dolores O’Riordan planowała nagrać nową wersję tego numeru wspólnie z amerykańską grupą metalową Bad Wolves. Artystka zmarła w londyńskim hotelu dzień przed zaplanowaną sesją nagraniową. Zespół Bad Wolves zdecydował się wydać ten cover jako hołd dla niej, a cały dochód ze sprzedaży singla, przekraczający 250 000 dolarów, przekazał na rzecz dzieci zmarłej wokalistki.