Informacja o śmierci Grega Browna pojawiła się w mediach społecznościowych zespołu Cake. Z przekazanego fanom i fankom formacji oświadczenia wynika, że muzyk zmarł "po krótkiej chorobie". Nie wiadomo jednak, co dokładnie dolegało gitarzyście. Informacja o śmierci Browna to kolejne już w minionych dniach pożegnanie postaci istotnych dla historii muzyki rockowej: 5 lutego w wieku 77 lat zmarł basista Television, Fred Smith, dwa dni później zaś świat obiegła informacja o tym, iż w wieku zaledwie 47 lat walkę z chorobą nowotworową przegrał frontman 3 Doors Down, Brad Arnold.
Z ciężkim sercem przekazujemy wiadomość o śmierci po krótkiej chorobie Grega Browna. Greg był integralną częścią wczesnego brzmienia i rozwoju CAKE. Jego wkład twórczy był ogromny, a jego obecności – zarówno muzycznej, jak i osobistej – będzie nam bardzo brakowało. Powodzenia, Greg - brzmi treść oświadczenia zespołu.
Polecany artykuł:
Greg Brown i zespół Cake
Zespół Cake powstał w Sacramento w stanie Kalifornia w 1991 roku. Jego pierwszy skład utworzony został przez wokalistę Johna McCrea, trębacza Vince'a DiFiore'a, gitarzystę Grega Browna, perkusistę Franka Frencha i basistę Shona Meckfessela. Brown zagrał na dwóch płytach formacji: Motorcade of Generosity oraz Fashion Nugget zanim w 1997 roku podjął decyzję o odejściu z jego składu.
Po tym zdarzeniu gitarzysta dołączył do zespołu Deathray, przez lata współpracował także z wokalistą i autorem tekstów z grupy Weezer, Riversem Cuomo. Brown działał także jako muzyk sesyjny i udzielał się na płytach innych artystów i artystek. Poza Deathray w ostatnich latach gitarzysta wydał także solowy minialbum. Co ciekawe, w 2011 roku Brown jednorazowo połączył siły z macierzystą formacją i zagrał gościnnie w jednym z utworów z albumu Showroom of Compassion.