Informację o śmierci Brada Arnolda przekazał w specjalnym oświadczeniu rzecznik artysty. Wynika z niego, że muzyk zmarł we śnie w swoim domu, w otoczeniu najbliższej rodziny - ukochanej żony Jennifer. W chwili śmierci wokalista i autor tekstów miał zaledwie 47 lat.
Wiadomość o przyczynie zgonu nie została podana, nie jest ona jednak tajemnicą dla fanów i fanek Arnolda. Lider 3 Doors Down już w maju ubiegłego roku opublikował w swoich mediach społecznościowych nagranie, na którym przekazał, że zmaga się z rakiem. U wokalisty zdiagnozowany został nowotwór jasnokomórkowy nerki w IV stadium, który już wtedy dał przerzuty do płuc. Brad opowiedział, że czuł się gorzej już na kilka tygodni przed otrzymaniem diagnozy i dodał, że lekarze od samego początku nie ukrywali, że jego sytuacja jest trudna i nie napawa optymizmem. W związku z diagnozą grupa odwołała wszystkie zaplanowane na 2025 rok koncerty.
Brad Arnold i 3 Doors Down
Brad Arnold zyskał największą rozpoznawalność i uznanie jako założyciel, wokalista, autor tekstów i frontman zespołu 3 Doors Down. Formacja powstała w 1996 roku na fali brzmienia post-grunge'u. Już debiutancki singiel grupy, Kryptonite zapewnił jej sukces w głównym nurcie. Pierwszy album 3 Doors Down, The Better Life, ukazał się w 2000 roku i osiągnął powszechny sukces,, który kontynuowany był dzięki kolejnym płytom.
W 2016 roku ukazało się szóste studyjne wydawnictwo formacji - Us and the Night zapamiętamy jako ostatnie z jej dyskografii. Oświadczenie o śmierci Brada Arnolda ukazało się także na oficjalnych kontach 3 Doors Down w mediach społecznościowych - na ten moment nie jest jasne, jaką decyzję co do dalszego funkcjonowania podejmą pozostali członkowie formacji.
Polecany artykuł: