Bez najmniejszych wątpliwości Ozzy Osbourne stanowił uosobienie gatunku heavy metal. Brytyjski artysta zyskał gigantyczną, globalną rozpoznawalność oraz szacunek milionów słuchaczy w roli wokalisty prekursorskiej dla ciężkich brzmień grupy Black Sabbath, a w późniejszych latach także jako „Książę Ciemności”, z sukcesami budując niezwykle ważną dla historii muzyki gitarowej karierę solową.
Ozz zmarł 22 lipca 2025 roku w wieku 76 lat, a bezpośrednią przyczyną zgonu był rozległy zawał serca. Tragedia ta miała miejsce zaledwie kilkanaście dni po finałowym występie muzyka na stadionie Villa Park w jego rodzinnym mieście Birmingham. Opinii publicznej już wówczas znany był fakt, że legendarny wokalista mierzył się z postępującymi problemami zdrowotnymi, a zwłaszcza z chorobą Parkinsona, która uniemożliwiała mu bezproblemowe wykonywanie najprostszych czynności, jak chodzenie.
Rodzina pielęgnuje pamięć o liderze Black Sabbath
Spuścizna po zmarłym wokaliście jest jednak aktywnie podtrzymywana przez jego bliskich, ze szczególnym uwzględnieniem małżonki oraz menedżerki Sharon Osbourne i syna Jacka. Obecnie wiadomo już, że w przygotowaniu znajduje się pełnometrażowa biografia filmowa opowiadająca o losach brytyjskiego artysty, której oficjalną premierę kinową zaplanowano na 2028 rok. Fani znacznie szybciej doczekają się jednak całkowicie innego przedsięwzięcia, jakim będzie wirtualne „ożywienie” gwiazdora.
Jack i Sharon Osbourne nawiązali współpracę ze studiem HYPERREAL
W trakcie niedawnych targów Licensing Expo, bliscy muzyka ogłosili, że w celu dalszego rozwijania i komercjalizacji jego wizerunku, podjęli ścisłą współpracę z przedsiębiorstwem HYPERREAL. Firma ta profesjonalnie zajmuje się projektowaniem cyfrowych modeli, opisując swoje usługi jako tworzenie „najbardziej autentycznych występów awatarów na świecie – zatwierdzonych przez spadkobierców, uwierzytelnionych na każdym poziomie i wystarczająco potężnych, by wypełnić areny”. To właśnie ta sama korporacja odpowiadała za wykreowanie głośno komentowanej cyfrowej kopii zmarłego w 2018 roku Stana Lee, która została zaprezentowana podczas ubiegłorocznej edycji imprezy ComiCon.
Spadkobiercy zmarłego gwiazdora tłumaczą, że w ramach tego projektu udało się zaprojektować awatar dysponujący kompletnym cyfrowym DNA wokalisty, obejmującym jego barwę głosu, ikoniczny wygląd i unikalny sposób poruszania się na scenie. Jack Osbourne zauważył, że choć pomysł ten może wydawać się nieco przerażający, jest bezpośrednią odpowiedzią na nieustanny postęp technologiczny. Przekonuje on, że dzięki temu rozwiązaniu jego ojciec zachowa cyfrową nieśmiertelność i będzie istniał tak długo, jak same komputery. Mężczyzna wywołał jednak pewne kontrowersje przyznając, że sklonowany wokalista mógłby w łatwy sposób występować w kampaniach reklamowych, co w domyśle przyniosłoby rodzinie potężne zyski finansowe.
Osobne stanowisko w tej sprawie zajęła również Sharon Osbourne. Małżonka zmarłego muzyka zapewniła, że interaktywny model umożliwi fanom nawiązanie dialogu, a sam system na bieżąco wygeneruje odpowiedzi na zadawane pytania, zachowując specyficzny styl bycia i mówienia „Księcia Ciemności”.
Wirtualny Ozzy Osbourne pojawi się na ekranach w USA i Wielkiej Brytanii
Przedstawiciel korporacji HYPERREAL ujawnił w wywiadzie udzielonym dziennikarzom magazynu „Billboard”, że premiera wirtualnego modelu wokalisty zaplanowana jest jeszcze na ten rok. Cyfrowy odpowiednik legendarnego muzyka ma zadebiutować późnym latem na pełnowymiarowych, interaktywnych ekranach dotykowych umiejscowionych na terenie Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii.