"Wolałbym umrzeć niż z nimi zagrać". Peter Hook na temat relacji ze swoimi byłymi kolegami z New Order

2026-05-19 12:55

Jeśli liczyliście, że muzycy Joy Division i New Order zjednoczą się na gali Rock and Roll Hall of Fame i zagrają razem na scenie, to musicie te marzenia w tym momencie porzucić. Basista Peter Hook, w najnowszym wywiadzie, rozwiał wszelkie nadzieje fanów na wspólny występ w Los Angeles.

Peter Hook

i

Autor: Paul Hudson/ CC BY-SA 2.0

"Wolałbym umrzeć niż z nimi zagrać". Peter Hook przekreśla szansę na występ New Order na Rock and Roll Hall of Fame

W połowie kwietnia 2026 roku ogłoszeni zostali wykonawcy, którzy dołączą do w tym roku Rock and Roll Hall of Fame podczas uroczystej gali. Ta odbędzie się 14 listopada w Los Angeles. Wiadomo już, że tego zaszczytu dostąpią m.in. muzycy Joy Division i New Order.

Chciałbym tylko powiedzieć, jak niesamowicie cieszę się, że w końcu zostaliśmy przyjęci do Rock and Roll Hall of Fame. Czekałem na to od lat, więc na pewno wycisnę z tego wieczoru ile się da. Chcę powiedzieć, że to wyróżnienie jest dla Iana Curtisa i dla wszystkich fanów obu zespołów. Bez Was bylibyśmy niczym. Więc bardzo Wam dziękuję – powiedział basista Peter Hook w wideo udostępnionym w mediach społecznościowych. Muzyk zapowiedział, że będzie obecny na ceremonii. Nie oznacza to jednak bynajmniej, że zagra na jednej scenie ze swoimi byłymi kolegami. 

Oto lista najsmutniejszych piosenek w historii. Pojawiają się na niej rockowe numery

Przypomnijmy, że Hook opuścił New Order, czyli zespół, który powstał po śmierci Iana Curtisa i ostatecznego rozwiązania Joy Division, w 2007. Osiem lat później podał muzyków do sądu, gdy ci reaktywowali zespół bez niego i bezprawnie – jego zdaniem – korzystali z wypracowanej wspólnie marki.

Fani, którzy po cichu liczyli, że magia Rock and Roll Hall of Fame skłoni skłóconych muzyków do jednorazowego, legendarnego występu na scenie w Los Angeles, zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię. Hook w rozmowie z magazynem Mojo nie pozostawił żadnych wątpliwości w tym temacie. 

– Nigdy więcej z nimi nie zagram. Wolałbym umrzeć niż zagrać z tą trójką… To, co zrobili mi i mojej rodzinie, kiedy przywłaszczyli sobie nazwę, było straszne. W tym świecie trzeba mieć jakieś zasady, a gdybym odpuścił, ludzie nie mieliby o mnie lepszego zdania. Najwspanialszą rzeczą w odejściu z New Order było to, że w końcu mogłem zacząć mówić prawdę. Przez tak długi czas żyłem w kłamstwie tylko po to, by utrzymać status quo… To wysysa z człowieka duszę – powiedział basista. 

Oprócz Joy Division i New Order, w tym roku zaszczytu dołączenia do Rock and Roll Hall of Fame dostąpą także: Phil Collins, Billy Idol, Iron Maiden, Oasis, Sade, Luther Vandross oraz Wu-Tang Clan.

Oto ciekawostki o albumie Closer od formacji Joy Division: