Muzyk Mastodon zapłacił wysoki rachunek za SMS-y z... Joeyem Jordisonem ze Slipknot. Wszystko przez film z lat 80.

Wymiana cytatów z filmu z lat 80. potrafi słono kosztować. Przekonał się o tym na własnej skórze Brann Dailor, perkusista i wokalista amerykańskiej formacji Mastodon. Zdradził to ostatnio w jednym z wywiadów. Kompulsywne SMS-owanie z Joeyem Jordisonem ze Slipknota zaowocowało... wysokim rachunkiem telefonicznym.

Mastodon, Joey Jordison
Autor: Mastodon/mat. prasowe, Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

Muzyk Mastodon zapłacił wysoki rachunek za SMS-y z... Joeyem Jordisonem. Wszystko przez film z lat 80.

Brann Dailor – perkusista i wokalista zespołu Mastodon – nie ukrywa swojej miłości do filmu Wzniesienie (River's Edge) z 1986 roku, w którym zagrali m.in. Keanu Reeves i Dennis Hopper. Ta produkcja, jak się później okazało, sprawiła, że Dailor zaprzyjaźnił się z perkusistą Joeyem Jordisonem ze Slipknota. 

Muzycy poznali się w połowie lat dwutysięcznych w trakcie trasy koncertowej The Unholy Alliance. – Skończyliśmy próbę dźwięku i podszedłem do niego. Zaprzyjaźniliśmy się błyskawicznie. Za oknem, przy rampie załadunkowej, stało sześć radiowozów na sygnale. Joey spojrzał tam i rzucił tekst z filmu: "Ktoś, kur.., zaparkował". Od razu odpowiedziałem kolejną kwestią: "Schowaj się, do cholery. Chcesz dać się złapać?". W tej samej sekundzie zostaliśmy najlepszymi kumplami – wspominał Dailor w rozmowie z Full Metal Jackie.

Oto najlepsze metalowe albumy koncertowe w historii. Jakie tytuły wskazała sztuczna inteligencja?

Panowie zaczęli chętnie wymieniać się w SMS-ach cytatami z filmu. Kiedy muzycy przebywali w osobnych autokarach koncertowych podczas trasy po Niemczech, potrafili o trzeciej w nocy wymieniać między sobą setki wiadomości. To może jednak też słono kosztować. Dailor przekonał się o tym na własnej skórze. 

Po powrocie do domu na perkusistę formacji Mastodon czekała niespodzianka. Rachunek za telefon opiewający na równowartość... 800 dolarów. – Moja żona zapytała wówczas: "Czy to dlatego, że wysyłałeś Joeyowi cytaty z 'River's Edge'?". A ja na to: "Tak. Przepraszam. Ale nie mogłem pozwolić, by Joey pomyślał, że nie znam kolejnej linijki tekstu!" – dodał Dailor. 

Mroczny klimat filmu wciąż towarzyszy muzykowi Mastodon. Fragment z River's Edge trafił na najnowszy album grupy, Marrow Deep, którego recenzję znajdziecie na naszej stronie internetowej (link udostępniamy poniżej). Odnajdziemy go w utworze Poisonous Weapons

Na nowym albumie Mastodon zagrał gościnnie muzyk Black Sabbath. Jak doszło do tej współpracy?

Na Marrow Deep pojawiło się sporo gości. Grupa Mastodon postanowiła zaprosić do współpracy m.in. swojego życiowego idola, a mianowicie basistę Geezera Butlera. Muzyk Black Sabbath zagrał w kompozycji The Vanishing. Wokalista i basista Troy Sanders, w rozmowie z magazynem Bass Player, zdradził, jak do tego wszystkiego doszło. 

Zagraliśmy na koncercie "Back to the Beginning" [było to specjalne wydarzenie w ramach którego Ozzy Osbourne pożegnał się ze sceną; odbyło się ono w lipcu 2025 na stadionie Villa Park w Birmingham - przyp. red.] i pomyślałem: "Co najgorszego może się stać, jeśli poprosimy Geezera, żeby wystąpił gościnnie na naszej płycie? Może najwyżej odmówić". Wiedzieliśmy, że o nas słyszał, bo wspomniał o Mastodon w swojej autobiografii jako o zespole, którego lubi słuchać. To zwaliło nas z nóg! – powiedział Sanders. Zespół wysłał Butlerowi kilka wersji roboczych swoich nowych utworów, dając mu przy tym pełną swobodę twórczą. – Chcieliśmy, żeby poczuł, w jakim kierunku zmierza ten album i sprawdził, czy coś go zainspiruje. W odpowiedzi odesłał nam niesamowite solo na basie, które stało się wstępem do numeru zatytułowanego "The Vanishing". To utwór mocno inspirowany brzmieniem Sabbath – dodał muzyk Mastodon. 

Rob Halford i jego ulubione metalowe albumy: