Morrissey ostro zaatakował Johnny'ego Marra przed premierą dokumentu o The Smiths na BBC

Konflikt między Morrisseyem a Johnem Marrem od lat uchodzi za jeden z najbardziej zaciętych w historii brytyjskiej muzyki rockowej. Choć od rozpadu grupy The Smiths minęły niemal cztery dekady, dawne urazy wciąż są żywe. Tym razem potężne emocje wywołały doniesienia o nadchodzącym filmie dokumentalnym, za który odpowiada BBC.

Morrissey w czarnym garniturze z mikrofonem na scenie, w trakcie występu, z uniesioną lewą ręką, wskazując palcem, na tle zielonego oświetlenia. Artykuł o jego konflikcie z Johnnym Marrem oraz o nadchodzącym dokumencie BBC o The Smiths przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Raph_PH/ CC BY-SA 2.0

Morrissey ponownie ostro zaatakował Johnny'ego Marra. Poszło o dokument o The Smiths 

Formacja The Smiths powstała w 1982 roku w Manchesterze. Istniała krótko, bo tylko do 1987. Przez ten okres zespół wydał cztery albumy studyjne. Choć od rozpadu grupy minęły niemal cztery dekady, topór wojenny między wokalistą Morrisseyem a gitarzystą Johnnym Marrem wciąż nie został zakopany. Ostatnio znów temat tego konfliktu powrócił do przestrzeni medialnej. 

Wszystko przez film dokumentalny o zespole, który w lipcu 2026 ma wyemitować BBC. Morrissey został lojalnie ostrzeżony, że produkcja ma mieć charakter "mocno krytyczny" wobec jego osoby. Na reakcję wokalisty nie trzeba było, rzecz jasna, zbyt długo czekać. Na stronie Morrissey Central pojawił się długi i dość ostry wpis, który później zniknął. Ale jak powszechnie wiadomo: w sieci nic nie ginie.

Eska Rock_Najbardziej brytyjskie zespoły wszech czasów. Tak uważają słuchacze BBC

"Ten nowy program BBC już teraz brzmi tak, jakby NIE był przeznaczony dla nikogo, kto zna lub przejmuje się The Smiths. Marr celowo podzielił naszą publiczność na wrogie obozy. Prawnie zastrzegł nazwę The Smiths jako własną, wiedząc doskonale, że to ja ją wymyśliłem. On poświęcił całe swoje życie na niszczenie Morrisseya w jakikolwiek możliwy sposób!" – mogliśmy przeczytać. 

Wokalista dodał, że nie został zaproszony do udziału w tym projekcie. "To już co najmniej piąty niemal identyczny dokument, w którym Marr pcha się w centrum uwagi jako niezmienna twarz konfliktu. [...] Wynik nigdy nie budzi wątpliwości – Marr jako anioł, Morrissey jako kat. Czterdzieści lat później Marr nie potrafi zrobić ze swoim życiem nic innego, jak tylko patrzeć wstecz. Prawda jest zawsze ignorowana" – dodał artysta na swojej stronie internetowej. 

Morrissey zmieszał więc z błotem nadchodzący dokument. Nazwał całość zresztą "oklepaną historyjką", w której jego dawny kolega z zespołu próbuje grać pierwsze skrzypce. Z zarchiwizowanym tekstem możecie zapoznać się w tym miejscu

Morrissey zagra w Polsce w 2026

Na początku lipca 2025, po ponad dekadzie przerwy, w naszym kraju zagrał Morrissey. Na kolejny występ artysty w Polsce tak długo czekać nie będziemy musieli. Wiadomo już, że wokalista wystąpi 9 lipca 2026 na Letniej Scenie Progresji w Warszawie.

Oto najlepsze rockowe albumy z lat 80. według sztucznej inteligencji [TOP10]: