Nie żyje dawny menedżer Guns N' Roses. Doug Goldstein miał 65 lat

Nieoczekiwane, a przy tym niezwykle przykre informacje ujrzały światło dzienne za sprawą podcastu "Appetite for Distortion". Jak ujawnił jego gospodarz, Brandon Weissler, w wieku 65 lat zmarł Doug Goldstein, wieloletni menedżer Guns N' Roses. Miał on kolosalne znaczenie dla zespołu w pierwszych latach jego działalności.

Członkowie zespołu Guns N' Roses w młodym wieku na fioletowym tle oraz okrągłe wstawka z wizerunkiem Doug Goldsteina, menedżera Guns N' Roses, który zmarł w wieku 65 lat. Więcej informacji o tej stracie znajdziesz na naszym portalu.
Autor: Materiały prasowe/YouTube - Rock N' Roll True Stories 2 Rock N' Roll True Stories 2/ Materiały prasowe

Informacja o śmierci Douga Goldsteina pojawiła się nieoczekiwanie w nowym odcinku podcastu "Appetite for Distortion Podcast With Brando". To w nim właśnie prowadzący, Brandon Weissler, wyznał, że dawny menedżer Guns N' Roses nie żyje.

Weissler opisał szerzej całą sytuację w swoim wpisie, udostępnionym na Facebooku. Podcaster napisał w nim, że sam dowiedział się o śmierci Goldsteina od Craiga Duswalta, który sam dowiedział się o tym od bliskiego przyjaciela zmarłego, Johna Reese'a. Na ten moment nie jest znana ani przyczyna śmierci dawnego menedżera Guns N' Roses, ani nawet data zgonu.

KULTOWE HISTORIE - Guns N' Roses

W wypowiedzi dla portalu "Ultimate Classic Rock" Weissler, stwierdził:

Doug był kimś o wiele więcej niż byłym menedżerem Guns N' Roses. Był przyjaznym słuchaczem, wspierającym głosem i wrażliwym człowiekiem. Nie przetrwa się 17 lat z Axlem Rose'em przez przypadek. Pod wieloma względami uratował Axlowi życie. Doug bardzo troszczył się o swoich przyjaciół, rodzinę i wszystkich fanów GN'R. Sporo walczył w życiu, ale nigdy się nie poddał. „Dougiego” będzie nam bardzo brakowało. Pozdrowienia dla jego dwóch synów, Jake'a i Eliego.

Zmarłego pożegnał także inny dawny menedżer Gunsów, Alan Niven, który powiedział w podcaście: "To bardzo smutne. 65 lat to jeszcze nie starość. Dziś wieczorem zapalę za niego świeczkę".

Doug Goldstein i Guns N' Roses

Doug Goldstein pojawił się w orbicie Guns N' Roses, gdy ta była w szczytowym okresie swojej działalności, promując kultowy debiut Appetite for Destruction. Początkowo jako kierownik trasy, z czasem stał się prawą ręką Nivena, a jego głównym zadaniem było pilnowanie muzyków, aby Ci nie przesadzali z alkoholem i używkami na tyle, aby mogło się to odbić na ich zdrowiu - a nawet życiu. Menedżer współpracował z formacją już także po tym, gdy odejść z niej zdecydowali się Slash i Duff McKagan, a na placu boju z oryginalnego składu pozostał jedynie Axl Rose. Do jego rozstania z Gunsami doszło oficjalnie w 2003 roku.

Sprawdź ciekawostki o "Appetite for Destruction":