Czy Blur znów powróci? Perkusista brytyjskiej grupy nie ma co do tego wątpliwości
Jaka przyszłość czeka Blur? Tego, na ten moment, wciąż nie wiadomo. Damon Albarn, lider brytyjskiej formacji, obecnie skupia się na działalności w animowanym Gorillaz.
Przypomnijmy, że muzycy Blur po raz ostatni pojawili się na scenie w kwietniu 2024 na kultowym festiwalu Coachella. Zespół ponownie udał się więc na zasłużony odpoczynek. Jednak wbrew obawom części słuchaczy, nie oznacza to końca historii tej legendarnej formacji. Tak przynajmniej twierdzi perkusista Dave Rowntree. Muzyk udzielił ostatnio wywiadu dziennikowi The Sun. Został on w nim zapytany m.in. o potencjalny powrót Blur.
Myślę, że jeszcze do czegoś dojdzie. W kalendarzu nie ma co prawda nic wpisanego, ale nie należy z tego niczego wyciągać. W naszym kalendarzu nigdy nic nie ma. Wszyscy kończyliśmy ostatnią trasę z myślą: "Cóż, poszło całkiem nieźle. To była dobra zabawa". Nie zawsze jednak czuliśmy to samo po trzech latach koncertowania – wyznał Rowntree.
Perkusista wspomniał także moment po zakończeniu ostatniej trasy. – Pamiętam, jak na lotnisku Heathrow odbieraliśmy bagaże, uściskaliśmy się i powiedzieliśmy sobie: "Zrobimy to jeszcze raz". Moim zdaniem to kwestia "kiedy", a nie "czy" – dodał muzyk we wspomnianym wywiadzie. Dave Rowntree podkreślił również, że dzięki temu, że Blur nie koncertuje rok w rok, udaje im się zachować absolutną świeżość i radość ze wspólnego grania.
Warto też przytoczyć wypowiedź Albarna z grudnia 2023. W wywiadzie dla francuskiego Les Inrockuptibles przyznał, że jest zaszczycony przyjęciem płyty The Ballad of Darren, tym, że mógł ponownie śpiewać utwory Blur i stanąć na scenie z pozostałymi członkami grupy, ale to wszystko, co działo się wokół formacji to "dla niego za dużo". – Nie mówię, że nie zrobię tego ponownie, to był wspaniały sukces, ale nie zastanawiam się nad przeszłością – powiedział wówczas.
Studyjną dyskografię Blur zamyka album The Ballad of Darren z 2023. Natomiast w lipcu 2024 na rynku ukazało się koncertowe wydawnictwo grupy zatytułowane Live at Wembley Stadium.