"Gdybym pochodził z Manchesteru, to prawdopodobnie skończyłbym w Oasis". Muzyk Blur nie ma złudzeń

Graham Coxon, gitarzysta Blur, stwierdził bez ogródek, że niewiele brakowało, a mógłby grać w... Oasis. Wszystko rozbiło się o jeden, czysty przypadek. – To byłby bardzo możliwy scenariusz... Choć z dzisiejszej perspektywy to naprawdę dziwna myśl – powiedział muzyk.

Graham Coxon z Blur w okularach i garniturze, z drzewami w tle, obok czarno-białe zdjęcie braci Gallagher, Liama i Noela, z Oasis. Muzycy, których kariery mogły potoczyć się inaczej, o czym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Facebook, Oasis/ Materiały prasowe

"Gdybym pochodził z Manchesteru, to prawdopodobnie skończyłbym w Oasis". To słowa gitarzysty Blur

W latach 90. ubiegłego wieku ta rywalizacja elektryzowała muzyczny świat. Blur kontra Oasis. Czyli tzw. bitwa o britpop. Przypomnijmy, że między tymi formacjami narósł dość konkretny konflikt. Kluczowa była sytuacja z 1995 roku, kiedy to jednego dnia obie grupy wydały swoje single. Pierwsza z wymienionych ekip wypuściła Country House, druga natomiast Roll With It. Muzycy Blur zresztą specjalnie przesunęli premierę tej kompozycji, aby móc rywalizować z ekipą dowodzoną przez braci Gallagherów. Jak się okazało: był to słuszny ruch. To starcie wygrała ekipa, na której czele stał Damon Albarn.  

Konflikt był głęboki i ikoniczny. Topory wojenne jednak dawno między muzykami zostały zakopane. Zresztą ta historia mogła zupełnie inaczej się potoczyć, gdyby... Graham Coxon urodził się w Manchesterze. 

Eska Rock_Najbardziej brytyjskie zespoły wszech czasów. Tak uważają słuchacze BBC

Gitarzysta Blur, w szczerym wywiadzie dla francuskiego magazynu Les Inrockuptibles, uważa, że gdyby urodził się kilkadziesiąt kilometrów dalej, to prawdopodobnie występowałby w Oasis. 

Pochodzę z Derby, które nie leży tak daleko na północy jak Manchester. Jednak gdybym dorastał w tej samej okolicy, co bracia Gallagherowie, prawdopodobnie skończyłbym w Oasis. Wszyscy lubiliśmy dokładnie tę samą muzykę, więc to bardzo możliwy scenariusz... Choć z dzisiejszej perspektywy to naprawdę dziwna myśl – wyznał Coxon. 

Damon Albarn nie ma wątpliwości w temacie bitwy o britpop. "Oasis ją wygrali"

Mimo tego, że Blur wygrali wspomnianą bitwę o listy przebojów, to Albarn uważa, że Oasis wygrali całą "britpopową wojnę". – Myślę, że możemy oficjalnie powiedzieć, że Oasis wygrali bitwę, wojnę, kampanię – wszystko. To oni są zwycięzcami. Zajmują pierwsze miejsce. W obliczu tak przytłaczających dowodów z radością akceptuję i przyznaję się do porażki. To ich lato i niech Bóg ich błogosławi. Mam nadzieję, że wszyscy będą się wspaniale bawić, ale ja będę w zupełnie, zupełnie innym miejscu – powiedział, w ubiegłym roku, Albarn w rozmowie dla brytyjskiego dziennika The Sun. Wokalista miał na myśli oczywiście powrót Oasis na scenę. W ubiegłym roku grupa zagrała m.in. siedem koncertów na legendarnym stadionie Wembley w Londynie. 

Oto najlepsze rockowe albumy z lat 90. według sztucznej inteligencji [TOP10]: