Matt Sorum o gigantycznej sławie Guns N' Roses w latach 90. "Kiedy staliśmy się gigantyczni, pojawiły się schody"
Sława, ogromne pieniądze i gigantyczna presja potrafią zniszczyć nawet największych. W świecie muzyki rockowej takich przykładów zdecydowanie nie brakuje. Wielki sukces ma także swoje ciemne strony. W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku formacja Guns N' Roses, bez dwóch zdań, rządziła. Później jednak nastały ciężkie czasy dla Axla Rose'a i spółki. Popularność zespołu drastycznie spadała.
Wróćmy jednak do okresu największej świetności Gunsów. Matt Sorum, były perkusista grupy, odniósł się ostatnio, w jednym z wywiadów, do tego tematu.
Myślę, że kiedy stajesz się zbyt duży, to może być to ogromne wyzwanie. Kiedy Guns N' Roses stali się gigantyczni, gdy wydaliśmy "Use Your Illusion", zaczęły pojawiać się schody. Jesteś tak wielki i co robisz dalej? Powrót Gunsom zajął 25 lat [perkusista ma na myśli reaktywację zespołu e Slashem i Duff McKaganem w składzie, do której doszło w 2016 - przyp. red.]. Są zespoły, które koncertują i prowadzą karierę, która przetrwała próbę czasu. Metallica dała radę, bo to jest maszyna. Rozumieją to. Oczywiście, wszyscy widzieliśmy dokument o tym, przez co przeszli. Ale rozgryźli to – wyznał Sorum w wywiadzie dla radia WRIF. Dodał także, że "bycie tak wielkim może być czymś przytłaczającym".
Przypomnijmy, że Sorum brał udział w nagraniu obu części Use Your Illusion z 1991. Jego partie usłyszmy także na płycie The Spaghetti Incident? z 1993, na której znalazły się covery. Perkusista został wyrzucony z Guns N' Roses natomiast w 1997.
W grudniu 2023 roku Matt Sorum powiedział natomiast o wzroście popularności G'n'R następująco: – To stało się przerażające. Z perspektywy czasu, będąc nieco starszym, być może poradziłbym sobie z tym inaczej, ale wszystko wymknęło się spod kontroli, bo stało się to tak wielkie. Pędziliśmy jak szaleni. Otaczało nas mnóstwo ludzi. [...] Zaczynałem gubić sam siebie, bo byliśmy wtedy największym zespołem na świecie.