Slash jest fanem polskiego gitarzysty! Nasz rodak współpracował z Willem Smithem - a w Polsce jest o nim zaskakująco cicho

Dość powszechny jest pogląd, zgodnie z którym polscy wykonawcy, wykonawczynie czy zespoły nie mają żadnych szans na zrobienie międzynarodowej kariery. Dość regularnie opisujemy jednak przykłady rodzimych artystów, którzy podejmują się międzynarodowych współprac czy z powodzeniem działają na świecie. Do tego drugiego grona należy polski gitarzysta, którego od dawna ceni sam Slash!

Gitarzysta Marcin Patrzałek z gitarą i flagą Polski. Obok Slash w cylindrze. O ich relacji przeczytasz na EskaRock.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Polacy nie są w stanie robić kariery na arenie międzynarodowej? Sporo zaprzeczeń tego stwierdzenia można znaleźć patrząc na świat kina, z którego wyróżniają się takie nazwiska, jak Paweł Pawlikowski, Joanna Kulig, Agnieszka Holland, Marcin Dorociński, Piotr Adamczyk, Małgosia Turzańska, Dagmara Domińczyk czy Janusz Kamiński.

Zupełnie inaczej rzecz się ma z branżą muzyczną? W pewnym stopniu tak, ale nie do końca. Na naszych łamach pisaliśmy m.in. o międzynarodowym współpracach Piotra Lekkiego czy projekcie muzycznym występującego pod pseudonimem Quentin Kovalsky Szymona Pejskiego i gitarzysty Jacka Moore'a. W muzycznym świecie jest jeszcze jedno szczególne nazwisko, o którym u nas, w Polsce, zaskakująco mówi się czy pisze stosunkowo mało, a które budzi bardzo duże emocje w różnych zakątkach świata.

ZOBACZ TAKŻE: Polski wokalista nagrywa z ikonami Deep Purple i synem słynnego gitarzysty! Projekt zyskuje uznanie na świecie

Czego brakuje w dzisiejszej muzyce rockowej? Slash wyjaśnia

Kim jest Marcin Patrzałek?

Marcin Patrzałek to pochodzący z Kielc gitarzysta, który przygodę z nauką na tym instrumencie zaczął już jako 10-latek. Dwa lata później zaś rozpoczął naukę pod okiem nauczyciela techniki flamenco, w tym samym czasie także pierwszy raz pojawił się w programie "Must be the Music", jury uznało wtedy, że jest jeszcze za młody na to, aby dostać się do kolejnego etapu. Powrócił w 2015 roku w ramach dziewiątej edycji, którą udało mu się wygrać. Marcin zachwycił tak jurorów, jak i publiczność swoich charakterystycznym stylem gry - specjalizuje się w technice "fingerstyle", łączy perkusyjny styl gry z elementami flamenco, muzyki klasycznej i nowoczesnymi aranżacjami.

Już rok później gitarzysta wydał album Hush, a w 2019 roku postanowił spróbować swoich sił w Stanach Zjednoczonych. Patrzałek wziął udział w programie "America’s Got Talent", w którym dotarł do półfinału. Od tamtej pory kariera gitarzysty stale się rozwija, on sam zaś koncertuje na całym świecie, przyciągając na swoje występy prawdziwe tłumy. Muzyk jest także aktywny w mediach społecznościowych, w których regularnie umieszcza filmiki, na których gra. Co ciekawe, Marcina Patrzałka w samym serwisie Instagram obserwuje ponad 4,2 miliona osób! Na ten moment dyskografię gitarzysty zamyka EP-ka Live Sessions, na której nie zabrakło bijącego rekordy popularności utworu Art of Guitar. Teledysk do kompozycji ma w serwisie YouTube niemal osiem milionów odtworzeń!

Slash od dawna jest fanem polskiego gitarzysty!

Marcin nie zwalnia tempa i obecnie koncertuje na terenie Indii i Azji Południowo-Wschodniej. Co ciekawe, informację o tym przekazał na swoim oficjalnym koncie na Instagramie Slash! Gitarzysta tak naprawdę od dawna już obserwuje młodszego kolegę po fachu i śledzi jego karierę. 

Sam Marcin w czerwcu tego roku podzielił się w swoich socialach zdjęciem, na którym pozuje u boku Slasha. "Kudłaty" zaś regularnie komentuje nagrania z grą Patrzałka - pod filmem, na którym gitarzysta wykonuje Caprice No. 24 Paganiniego muzyk Guns N' Roses napisał wprost: "Fn amazing". Co ciekawe, w gronie obserwujących Marcina na Instagramie jest także Serj Tankian z System of a Down. Przypominamy także, że Patrzałek ma na koncie współpracę z Willem Smithem w utworze First Love.

Marcin Patrzałek zagra w tym roku trzy koncerty w Polsce: we Wrocławiu i dwa w Warszawie. Wszystkie te cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że są już w pełni wyprzedane!

Sprawdź w galerii 6 najsłynniejszych riffów Slasha: