Dave Mustaine ma kolejne plany wydawnicze? Wymowne słowa frontmana Megadeth

Zgodnie z deklaracją samego Dave'a Mustaine'a, w styczniu tego roku światło dzienne ujrzał ostatni studyjny album Megadeth. Od jakiegoś czasu jednak muzycy formacji dają do zrozumienia, że jakieś jeszcze wydawnictwo może się w przyszłości ukazać. Teraz głos w sprawie zabrał sam "Rudy", który otwarcie wyznał, nad czym zamierza pracować.

Dave Mustaine gra na gitarze elektrycznej podczas koncertu. O planach frontmana Megadeth przeczytasz na EskaRock.
Autor: Justyna Klorek Megadeth

Fani i fanki zespołu Megadeth nie kryli naprawdę sporego zaskoczenia, gdy w sierpniu ubiegłego roku grupa ogłosiła, że szykuje się do wydania ostatniego albumu i wyruszenia w pożegnalną trasę koncertową.

Z czasem Dave Mustaine zaczął zdradzać coraz więcej mówiąc wprost o powodach takiego stanu rzeczy. Dziś już wokalista i gitarzysta nie ukrywa, że to obecny stan jego zdrowia wymusił na nim podjęcie takiej właśnie decyzji. To, co przede wszystkim wpływa na jego obecność na scenie i w studiu, to bóle szyi i kręgosłupa, artretyzm oraz choroba Dupuytrena, czyli przykurcz ścięgien w dłoni, co okazało się być wyjątkowo dużym utrudnieniem dla osoby, której głównym zajęciem od ponad czterech dekad jest gra na gitarze.

Megadeth - najsłynniejsze numery legendy thrash metalu / Eska Rock

Album Megadeth ukazał się już w styczniu tego roku, obecnie grupa gra na swojej pożegnalnej trasie koncertowej. Nie brak jednak fanów i fanek, którzy są zdania, że siedemnastym w kolejności studyjnym albumie "Rudego" i spółki się nie skończy. Niemal pewne jest, że ukaże się album koncertowy, z zapisem pożegnalnej trasy - ale wychodzi na to, że to być może nie jedyny projekt Megadeth, którego można się spodziewać.

Dave Mustaine zapowiada kolejne wydawnictwo Megadeth?

Temat ten pojawił się, gdy 24 września Dave Mustaine pojawił się jako gość w Grammy Museum. W trakcie dyskusji frontman Megadeth podkreślił, że płyta Megadeth będzie ostatnią, pełnoprawną studyjną od zespołu - dodał jednak, że nie wyklucza tego, że w przyszłości ukazywać się będą inne projekty wokół niego.

Dalej "Rudy" wyjaśnił, że najczęściej jest tak, że Megadeth wchodzi do studia z już przygotowanymi utworami, jednak zdarzały się sytuacje, że zupełnie nowy materiał powstawał już w trakcie sesji nagraniowych. To właśnie takim rzeczom, które obecnie znajdują się w archiwum, już podczas muzycznej emerytury zamierza się bliżej przyjrzeć Dave. Dodał jednak, że jeśli coś takiego miałoby się ukazać, to byłyby to rzeczy, które powstały w trakcie nagrań, które zespół ma już za sobą.

Pewnego dnia przejrzymy więc materiał z tego albumu, sprawdzimy te wszystkie niedokończone kawałki i zobaczymy, co mamy. Może odkryjemy przy tym jakieś nowe utwory, które zostały z sesji nagraniowych? Mamy te fragmenty materiału, które znajdują się na końcach niektórych utworów na różnych płytach. Możemy do nich wrócić i sprawdzić, czy da się tam coś znaleźć – bo kurczę, jeśli jest tam powiedzmy połowa „Holy Wars” i połowa „Black Friday”, to zamierzam to wydać - wyjaśnia Dave Mustaine.

W tej samej rozmowie Mustaine wyznał, że stan jego dłoni stale się pogarsza, co sprawia, że nie myśli on już o pracy w studiu nad premierowym materiałem. Dodał także, że wie, że przyjdzie moment, gdy będzie zmuszony poddać się operacji:

Jeśli chodzi o pracę w studiu – moja dłoń… ten guzek na środku dłoni… stan się pogarsza i w końcu dojdę do ściany. Gdy nadejdzie ten moment, poddam się operacji – albo się uda, albo nie. A jeśli się nie uda… cóż, miałem cholernie udaną karierę - mówi lider Megadeth.

Oto 10 albumów, które zmieniły życie Dave'a Mustaine'a: