Współzałożyciel legendarnej grupy Death Angel walczy z nowotworem! Potrzebne jestwsparcie fanów
Świat thrash metalu wstrzymał oddech. Dennis Pepa, współzałożyciel i wieloletni basista kultowej formacji Death Angel (grał w niej w latach 1982–1991 oraz 2001–2008), z nowotworem. Muzyk, który brał udział w nagraniu najważniejszych płyt legendarnej grupy z Bay Area, pilnie potrzebuje środków na specjalistyczną immunoterapię w Meksyku.
Pepa ujawnił, że zdiagnozowano u niego czwarte stadium raka dwunastnicy. Diagnoza spadła na niego w lutym 2026 roku.
Muzyk założył zbiórkę na platformie GoFundMe. Jego celem jest zebranie 150 tys. dolarów. Wspomniana immunoterapia wykorzystuje własne komórki odpornościowe pacjenta oraz materiał guza do stworzenia spersonalizowanego leku, który ma za zadanie pomóc organizmowi w walce z nowotworem.
W poruszającym wpisie na stronie zbiórki Dennis Pepa napisał: – Straciłem już pracę, którą miałem od prawie 20 lat. Nagle moja rodzina i ja musieliśmy znaleźć pieniądze na leczenie raka, próbując jednocześnie opłacać codzienne rachunki. Proszę o pomoc w podjęciu leczenia w Immunocine Cancer Center w Meksyku i wsparciu mojej rodziny w nadchodzących miesiącach.
Wyznaczona kwota, jak czytamy, ma pokryć koszty samego leczenia, zakwaterowanie podczas sześciotygodniowego pobytu w klinice, bilety lotnicze oraz utrzymanie rodziny w USA, gdy były muzyk Death Angel będzie poddawał się specjalistycznej terapii.
O wsparcie dla muzyka poprosiła m.in. formacja Death Angel. W mediach społecznościowych grupa udostępniła link do zbiórki. – Pomóżcie naszemu bratu, przyjacielowi, kuzynowi i współzałożycielowi Death Angel, Dennisowi Pepie, w jego walce z rakiem. On naprawdę potrzebuje metalowej społeczności, która zjednoczy się i pokaże swoje wsparcie. Pokażmy Dennisowi, że nie jest w tej walce sam. I że ma za sobą całą tę niesamowitą i nieustępliwą społeczność metalową na każdym kroku! Kochamy cię, Dennis! Poradzisz sobie z tym, bracie! – czytamy we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Na ten moment udało się uzbierać już ok. 30 tys. dolarów, czyli 1/5 celu.