Metallica - 5 ciekawostek o “Kill ‘Em All” | Jak dziś rockuje?

Powstała z inicjatywy Larsa Ulricha Metallica zaistniała oficjalnie pod koniec października 1981 roku, kolejne niecałe dwa lata zajęło formacji uformowanie jej pierwszego stałego składu, aż w końcu wydanie debiutanckiej płyty. "Kill 'Em All" dość szybko został zauważony na rynku i określony jako zupełnie nowa jakość metalowych brzmień.

Wszystko zaczęło się od Larsa Ulricha. To on, zaledwie 18-letni początkujący perkusista, który większość dotychczasowego życia spędził w Danii, żyjąc już w Los Angeles postanowił założyć własny zespół. Na tym etapie Lars był zafascynowany charakterystycznym dla Wielkiej Brytanii szybkim, heavy metalowym brzmieniem spod szyldu Diamon Head i Iron Maiden. Postanowił zamieścić w gazecie "The Recycler" ogłoszenie, w którym napisał, że szuka muzyków do zespołu, który inspirować będzie się właśnie tymi formacjami.

Odpowiedział na nie m.in. niejaki James Hetfield - początkujący gitarzysta, do samego powstania Metalliki doszło jednak nie po ich pierwszym spotkaniu wiosną 1981, a dopiero pod koniec października tego samego roku. Pierwszy skład nowo powstałej kapeli uzupełnił zaopatrzony w świetny sprzęt Dave Mustaine oraz na basie Ron McGovney. Metallica w takim kształcie zagrała swój pierwszy koncert w marcu 1982 roku, nagrała pierwsze demo, Power Metal, a kolejno następne, No Life 'til Leather , które zapewniło jej spory rozgłos w podziemiu - do tego w różnych częściach USA. W końcu doszło do zmian w składzie.

Lars i James zobaczyli grającego w klubie Whisky a Go Go basistę Cliffa Burtona i uznali, że chcą zrobić wszystko, aby mieć go w swoim zespole. Muzyk dołączył do Metalliki ostatecznie pod koniec 1982 roku - dopiero, gdy grupa zgodziła się przenieść do San Francisco. Nie zagrzała tam miejsca na długo, gdy pomoc w nagraniach debiutanckiej płyty zaproponował Metallice zachwycony nią prowadzący sklepik muzyczny i organizator koncertów John Zazula. Sęk w tym, że mieszkał on w New Jersey.

10 największych zwrotów w karierze Metalliki. Wszystko zaczęło się od "Kill'em All"

Witaj, Kirk

Zespół występował w tym rejonie, zawitał także do Nowego Jorku, gdzieś tam w tak zwanym międzyczasie pracował nad debiutanckim materiałem, gdy doszło do kolejnej poważnej zmiany. Ze składu wywalony został Mustaine, co argumentowano jego problemami z nadużywaniem alkoholu i kontrolowaniem agresji.

Na miejsce "Rudego" bardzo szybko wszedł znany już wtedy z gry w Exodus Kirk Hammett. To z nim w składzie Metallica na poważnie przystąpiła do zarejestrowania tego, co świat miał poznać jako jej pierwszą płytę. Jako miejsce wybrano studio Musica America, a cały proces cały czas finansował Zazula. Uzbrojeni każdy po jednym instrumencie James, Lars, Cliff i Kirk przystąpili do nagrań, które trwały około trzy tygodnie. Muzycy nie byli jednak zadowoleni z tego, jaki miks zaoferowali im Zazula i Paul Curcio, na współpracę z który Ci szczególnie narzekali. Swoje dostało się też Hammettowi, któremu obaj producenci kazali grać dokładnie tak samo jak Mustaine w istniejących już kawałkach, na co jednak gitarzysta zgodzić się nie chciał. Odsunięci od procesów decyzyjnych młodzi muzycy byli niezwykle sfrustrowani, w końcu jednak udało się znaleźć nic porozumienia, co do brzmienia krążka - czas na premierę.

Płyta, która zmieniła metal

Debiutancki album Metalliki został zatytułowany Kill 'Em All i ujrzał światło dzienne 25 lipca 1983 roku. Początkowo zdecydowano się na nakład 15 tysięcy sztuk, szybko się okazało, że trzeba tłoczyć dalej, gdyż zainteresowanie materiałem jest całkiem spore. Choć album nie osiągnął po premierze sukcesu komercyjnego, to udało mu się zyskać przychylność krytyków. Ci zwrócili uwagę na jego szybkie, ciężkie brzmienie, które nie przypominało niczego, co wydano do tej pory. Bardzo szybko zdano sobie sprawę, że świat muzyki właśnie ma do czynienia z zespołem, który wnosi nową jakość na rynek ciężkich brzmień i który ma szansę sporo na nim namieszać.

Jak już dobrze wiemy, tak też właśnie się stało, a Metallica nie zwalniała tempa, już rok później wydając kolejny, jeszcze bardziej dopracowany krążek. Sam jej debiut dziś cieszy się statusem kultowego i wskazywany jest jako jeden z najważniejszych w historii metalu. Co kryje Kill 'Em All? Sprawdź w poniższej galerii: