Jeszcze dwa lata temu wydawało się, że Marilyn Manson jest na straconej pozycji i nie ma żadnych szans na powrót do świata show biznesu. Za muzykiem już od pięciu lat ciągną się oskarżenia o liczne przypadki znęcania się na tle seksualnym, psychicznym, fizycznym i emocjonalnym nad kobietami. Pomimo tego, że jeszcze niedawno muzyk większość czasu spędzał na salach sądowych, to wiele spraw udało mu się zakończyć ugodą, część zaś z wielu względów umorzono.
W końcu latem 2024 roku stało się jasne, że Manson jest gotowy na powrót. Nie tylko rozpoczął on pierwszą od lat trasę koncertową, ale też wydał utwór As Sick as the Secrets Within, którym zapowiedział nowy album, One Assassination Under God – Chapter 1. Nie tyle wydawnictwo, ile koncerty Mansona cieszyły się kolosalnym zainteresowaniem - na tyle, że z biegiem czasu zaczął on ogłaszać kolejne. Do tej pory kontrowersyjny gwiazdor ma już za sobą jedną wizytę w Polsce (listopad 2025 na warszawskim Torwarze) i powróci za chwilę na kolejną - Marilyn Manson zagra 18 lipca w łódzkiej Atlas Arenie. Nie jest także tajemnicą fakt, iż w tym roku światło dzienne ma ujrzeć kontynuacja albumu sprzed dwóch lat.
Pokaz mody, który wzbudził kolosalne kontrowersje
Teraz dostaliśmy kolejny dowód na to, że Manson zdecydowanie już nie jest na cenzurowanym. Muzyk pojawił się na tegorocznym Paris Fashion Week, a nawet wziął udział w jednym z pokazów. Mowa o pokazie luksusowej marki odzieżowej Enfants Riches Déprimés, który to Marilyn Manson otworzył i w trakcie którego nawet zaśpiewał.
Decyzja o tym, aby to właśnie kontrowersyjnego gwiazdora zaangażować do pokazu spotkała się jednak z falą krytyki. Głównym tego powodem był fakt, iż odbył się on w niedzielę 8 marca - a więc w dniu, kiedy na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Kobiet. Zdaniem komentujących, ogromnym skandalem jest udział w pokazie - i otworzenie go - przez osobę, mężczyznę, nad którym wciąż ciążą liczne oskarżenia o to, iż w trakcie swojej kariery wykorzystywał on swoją pozycję i krzywdził tak bliskie mu, jak i mniej znane kobiety.