Marcin Miller wygrał odcinek. Jurorka nie kryła wzruszenia
Piąty odcinek programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” należał do Marcina Millera. Lider zespołu Boys wcielił się w Felicjana Andrzejczaka i sięgnął po legendarny utwór Budki Suflera „Jolka, Jolka pamiętasz”. Choć artysta znany jest z ogromnej scenicznej energii, tym razem jego zadanie polegało na niemal całkowitym bezruchu. Występ wywołał ogromne emocje, zwłaszcza u Małgorzaty Walewskiej.
"Ja mam w zasadzie tylko jedną uwagę krytyczną do tego utworu. Mianowicie uważam, że się za szybko skończył" – zaczęła jurorka. "Chciałabym zwrócić państwa uwagę, a zwłaszcza młodszych słuchaczy na to, w jaki sposób ta piosenka opowiada historię. Jest tyle rzeczy zawartych w tym tekście i to są też rzeczy, które dotyczą życia naszego pokolenia. To, że ten samochód ledwo jechał, że nie było co do niego nalać. Miłość to było takie jedyne światełko i jedyna radość. Bardzo bym chciała zwrócić uwagę młodzieży na takie głębokie teksty. Wracajcie do tych starych piosenek, bo one niosą ze sobą dużo prawdy" – oceniła melancholijnie Małgorzata Walewska.
Ida Nowakowska w męskiej roli. „Za dużo talentu z ciebie wyszło”
Tego wieczoru nie brakowało zaskakujących metamorfoz. Ida Nowakowska zaprezentowała na scenie przebój „Testosteron”, wcielając się w Kayah. Jak jej występ ocenił Piotr Gąsowski? Okazuje się, że jurora przytłoczyła… nadzwyczajna ekspresja gwiazdy. - To był fajny występ, świetny występ, natomiast o dziwo dla mnie było wszystkiego za dużo. Za dużo talentu z ciebie wyszło. Ty swoja nadekspresją troszeczkę odwróciłaś uwagę od treści. Natomiast głosowo na przykład – jeśli chodzi o podobieństwo – znakomity – stwierdził z uśmiechem Piotr Gąsowski. W męskim świecie odnalazła się też Ula Milewska, która jako Skolim zaśpiewała hit „Daj mi jedno słowo”. - Złapałaś ten ruch, ale jeśli chodzi o głos, to bardzo trudno jest naśladować mężczyznę, jak jest się kobietą. Natomiast cała postać po prostu Skolim, tak że brawo dla ciebie – doceniła Justyna Steczkowska.
Latynoskie rytmy i wielkie ballady
Wieczór otworzył występ Gabriela Fleszara, który jako David Hidalgo z Los Lobos rozgrzał publiczność „La Bambą”. - To jest taki numer, przy którym musi być kontakt z publicznością i musi ją porwać. To ci się udało. Super, że to twoja nowa strona. Tak pięknie zacząłeś dzisiejszy program i pokazałeś taki inny temperament – chwalił Stefano Terrazzino. W zupełnie inny klimat przeniósł widzów Marcin Maciejczak, który zmierzył się z balladą „All by Myself” Celine Dion. - Wiesz co Marcin, bardzo trudne zadanie, mega. To jest jednak głos potęga. Trudno przebić Celine. Natomiast czuć, że ty masz serce do śpiewania. To jest takie bardzo emocjonalne i naprawdę piękne. To wzruszyło mnie – podsumowała Justyna Steczkowska. Po raz kolejny w latynoskich rytmach zanurzył się Rafał Brzozowski. Tym razem wcielił się w Pitbulla i wykonał „Hotel Room Service”. - Ty się tutaj czujesz, jak ryba w wodzie, więc co ci będę gadał? Byłeś znakomity – powiedział krótko Piotr Gąsowski. Taneczne wyzwanie podjęła też Bryska, która jako Dua Lipa zaprezentowała choreografię do utworu „Dance The Night”. - Dla mnie to był najlepszy twój występ kobiecy. Miałaś w tym największy luz, ciało było bardzo zaangażowane, co było do tej postaci bardzo potrzebne i to ci się udało najbardziej – ocenił Stefano Terrazzino.
Niespodziewany gość na scenie. Ten duet przejdzie do historii
Prawdziwą eksplozję energii zapewniła na koniec Maria Sadowska. Wokalistka wcieliła się w Liroya i wykonała jego legendarny „Scyzoryk”. W pewnym momencie na scenie dołączył do niej sam autor przeboju, a ich wspólny występ porwał wszystkich. Zachwytu nie kryła Małgorzata Walewska. - Ja muszę powiedzieć, że największe wrażenie zrobiło na mnie, jak zaśpiewaliście razem. Szatkowaliście, jak zawodowy kucharz marchewkę. Poza tym mam tu komplement, myślę, że i dla pana signore Liroya i dla ciebie, Marysiu, imponujący oddech. W operze by się was nie powstydzili – oceniła jurorka. Ostatecznie zwycięzcą 5. odcinka został Marcin Miller. Czek na 15 tysięcy złotych przeznaczył na Stowarzyszenie Pomocy Humanitarnej im. Św. Łazarza w Ełku. Drugie miejsce zajął Gabriel Fleszar, który przekazał 5 tysięcy złotych Fundacji Puchaczówka.
Co wydarzy się w kolejnym odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”?
Losowanie postaci do 6. odcinka przyniosło sporo emocji. Uczestnicy programu zmierzą się z kolejnymi legendami sceny. Ula Milewska przeistoczy się w Kate Bush, Rafał Brzozowski w Katarzynę Nosowską, Ida Nowakowska w Barry'ego Gibba z Bee Gees, Marcin Maciejczak w Harry'ego Stylesa, Maria Sadowska w Katy Perry, a zwycięzca odcinka, Marcin Miller, w Toma Jonesa. Nie zabrakło też zwrotu akcji. Bryska skorzystała z prawa do kradzieży postaci i przejęła od Gabriela Fleszara Monikę Brodkę. Gabriel musiał losować ponownie i ostatecznie w kolejnym odcinku wcieli się w Hannę Banaszak.