Luksusowa posiadłość Charliego Wattsa z The Rolling Stones została wystawiona na sprzedaż!
Perkusista Charlie Watts był znany z tego, że w przeciwieństwie do swoich kolegów z zespołu The Rolling Stones, unikał skandali i blasku fleszy. Był tym "najspokojniejszym". Prawdziwy azyl dla muzyka, który zmarł w sierpniu 2021 roku w wieku 80 lat, stanowiła posiadłość Halsdon House mieszcząca się w malowniczym Devon. Teraz wspomnianą nieruchomość, w której Watts mieszkał ze swoją żoną przez prawie cztery dekady, można nabyć. Decyzję o sprzedaży podjęła córka perkusisty.
– Halsdon House był dla naszej rodziny azylem przez lata, dla moich rodziców, dla mnie i mojej córki. Ponieważ dom położony jest w samym sercu przynależnych do niego terenów, otoczony pofalowanym krajobrazem, możliwości spacerów i przejażdżek były nieskończone – przyznała Seraphina Watts. – Moi rodzice uwielbiali otaczać się naturą i psami, których zawsze było mnóstwo za ich życia. Zimą wokół pieca Aga zawsze kręciło się mnóstwo psów, a latem w ogrodach piło się mnóstwo herbaty. Wattsowie kupili tę nieruchomość w 1983 roku. Wszystko dzięki ogłoszeniu zamieszczonemu na łamach Country Magazine.
Posiadłość obejmuje ok. 55 akrów (22 hektary), a w jej centrum znajduje się okazała rezydencja z dziewięcioma sypialniami. Z kolei powierzchnia trzypiętrowego domu, który pochodzi z końca XVII wieku, to ponad 800 metrów kwadratowych.
W środku nie brakuje m.in. biblioteki, pięciu pokoi gościnnych czy przestronnej kuchni ze spiżarnią. To jednak nie wszystko. Na terenie kompleksu znajdują się także budynki gospodarcze (np. stajnie). Posiadłość jest więc w pełni przystosowana do pasji jeździeckich.
Jak się można domyślać, na kupno tej posiadłości nie każdego będzie stać. Została ona wystawiona na sprzedaż przez agencję Savills za 2,75 mln funtów. Jest to ponad... 13 mln zł! Kwota więc naprawdę zwala z nóg.