Legendarny muzyk na stałe opuści Stany Zjednoczone? Wszystko przez Donalda Trumpa

Niedługo miną już dwa lata od wygranej przez Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Głowa Stanów Zjednoczonych szybko po rozpoczęciu drugiej kadencji zaczęła podejmować decyzje, które nie wszystkim przypadają do gustu. Nie brak osób, które w ramach protestu zdecydowały się opuścić Amerykę - teraz do tego grona miałby dołączyć legendarny muzyk.

Art Garfunkel śpiewa do mikrofonu na ciemnej scenie. O muzykach opuszczających USA przeczytasz na EskaRock.
Autor: Raph_PH/ CC BY-SA 2.0

Już za cztery miesiące miną dwa lata od rozpoczęcia przez Donalda Trumpa drugiej kadencji na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych. Choć biznesmen i polityk powrócił na stanowisko, po czteroletniej przerwie, to nie da się ukryć, że jego prezydentura obecnie jest dużo bardziej radykalna i w znaczący sposób wpływa na porządek na całym świecie.

Nie brak osób, które wprost, otwarcie krytykują działania i decyzje Donalda Trumpa. Wiele z nich już pod koniec 2024 roku, gdy okazało się, że pokonał w wyborach on ówczesnego prezydenta, Joe Bidena, podejmowały decyzję o opuszczeniu Stanów Zjednoczonych w obawie o swoją przyszłość w tym kraju. Kolejne podejmowały się tego kroku w kolejnych miesiącach - czyżby teraz do tego grona miał dołączyć legendarny muzyk?

"Trump jest PO STRONIE PUTINA!". Płk Przepiórka MIAŻDŻY politykę USA: To niepewny sojusznik!

Art Garfunkel opuści Stany Zjednoczone?!

Chodzi o jedną z największych ikon amerykańskiej muzyki. Art Garfunkel to pochodzący z Nowego Jorku muzyk, wokalista, kompozytor, autor tekstów, multiinstrumentalista i poeta. Największe uznanie i rozpoznawalność zyskał jako połowa słynnego duetu Simon & Garfunkel. Grupa stała się znana w drugiej połowie lat 60., gdy nagrała muzykę do legendarnego filmu Absolwent z 1967 roku.

Od dawna Garfunkel spełnia się także jako artysta solowy, w ostatnim czasie zwrócił na siebie uwagę jednak nie ze względu na swoją twórczość, a wypowiedź o charakterze de facto nieco politycznym. 

Pojawiła się ona w nowym wywiadzie, którego muzyk udzielił magazynowi "The Guardian". Garfunkel wprost skrytykował w nim politykę obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, szczególnie w aspekcie międzynarodowym, wspominając o tym, co wydarzyło się w Wenezueli. Powiedział także, że nie odpowiadają mu działania gabinetu USA wobec zmian klimatycznych i pogarszającej się sytuacji potrzebujących. W rozmowie muzyk stwierdził także, że coraz częściej, choć w listopadzie skończy 85 lat, rozmyśla o opuszczeniu swojej ojczyzny.

Szczerze mówiąc, rozważam wyjazd z kraju - wyznał Art Garfunkel.

Muzyka rockowa lat 60-tych - zagranica. Albumy, które zdefiniowały gatunek: