Fani i fanki zespołu Kiss świetnie wiedzą o tym, że na początku grudnia 2023 roku zakończył się niezwykle ważny rozdział w jego historii. Po latach spędzonych w pożegnalnej trasie koncertowej formacja, której finalny skład utworzyli Paul Stanley, Gene Simmons, Eric Singer oraz Tommy Thayer, zagrała dwa ostatnie koncerty w słynnym nowojorskim Madison Square Garden.
Gdy wydawało się, że to już koniec działalności Kiss, grupa zaskoczyła informując, iż niejako "powróci" ona na światowe sceny za kilka lat! Okazało się, że w trakcie przygotowań nad finalnymi występami muzycy pracowali równocześnie nad stworzeniem... swoich awatarów! Te mają zadebiutować w 2028 roku w ramach rezydencji w Las Vegas. Okazuje się jednak, że fanów i fanki Kiss czeka przy tej okazji więcej niespodzianek!
Nadchodzi nowa muzyka od Kiss!
Zdradził to w nowym wywiadzie dla magazynu "Guitar World" gitarzysta Kiss Tommy Thayer. Muzyk wyznał, że formacja ma już de facto nagraną jedną zupełnie nową kompozycję! Jej autorem ma być Paul Stanley, Thayer szybko dodał jednak, że na ten moment nic więcej nie może w tym temacie zdradzić.
O tym, że Kiss już pod postacią awatarów mieliby występować nie tylko z dobrze już znanym, ale także zupełnie nowym materiałem, plotkuje się od wiosny ubiegłego roku. Wtedy to Gene Simmons w kilku wywiadach potwierdzał, że grupa pracuje nad premierowymi piosenkami, właśnie z myślą o zaprezentowaniu ich na wielkim show w Las Vegas.
Czy w związku z tym planowana jest premiera zupełnie nowej płyty Kiss? Tego na ten moment nie wiadomo. Przypominamy, że na ten moment dyskografię zespołu zamyka album Monster, który został wydany niemal piętnaście lat temu, w 2012 roku.