W nowym utworze artystka wraca do postaci dziewczyny, która lata temu szukała „pięknie dobrego” partnera. Tym razem narracja przenosi się w czasie do momentu, w którym dojrzała bohaterka uświadamia sobie, że to nie w relacjach tkwi klucz do spełnienia.
Piosenka „Gdyby ktoś pytał” to tak jakby kontynuacja historii bohaterki, która lata temu szukała „pięknie dobrego, takiego chłopaka” - mówi Natalia Grosiak. - Myślała, że szukając szczęścia, szuka odpowiedniego partnera. Natomiast po wielu, wielu latach okazuje się, że potrafi skakać w przepaść zupełnie solo i czuje się z tym bardzo dobrze. Dorosła do tego, żeby dowiedzieć się, że szczęścia nie szuka się na zewnątrz, ale w środku.
Nowy utwór rozwija kierunek, który Natalia Grosiak wyznaczyła swoimi wcześniejszymi solowymi wydawnictwami. Kompozycje takie jak „Jesteś piękny”, „Pod wodą”, „Koreańskie seriale”, „Zimno Ciepło” i „Czule mówię” układały się w opowieść o poszukiwaniu bliskości i nazywaniu tego, co najtrudniejsze. Nowy singiel przynosi natomiast rodzaj wewnętrznej ulgi i spokoju.
Natalia Grosiak to wokalistka, autorka tekstów i jedna z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Znana jest z niepowtarzalnej barwy głosu, wyrazistych interpretacji i emocjonalnej autentyczności, dzięki którym od lat buduje z publicznością wyjątkowo bliską relację. Jako liderka Mikromusic potrafi łączyć intymność ze sceniczną swobodą, a w swoich tekstach porusza się pomiędzy subtelną poezją a bardzo bezpośrednim komentarzem do rzeczywistości.
Polecany artykuł: