Kirk Hammett (Metallica) kupił na licytacji gitarę, która należała do jego idola. Następnie chciał mu ją... oddać. Dlaczego?
W 2025 roku na rynku ukazała się książka Kirka Hammetta, w której muzyk Metalliki opowiada o swojej imponującej kolekcji gitar. Hammett posiada m.in. legendarnego instrumentu Greeny, który w przeszłości należał do Petera Greena, znanego z Fleetwood Mac.
Hammett jest także właścicielem wyjątkowego modelu Les Paul Standard z 1957 roku wyposażonego w przetworniki P-90. Jak wszedł w jego posiadanie? Opowiedział o tym szerzej podczas jednego ze spotkań z fanami w Dublinie w ramach promocji wspomnianej książki, The Collection: Kirk Hammett, która została wydana we współpracy z marką Gibson.
Instrument ten ma niezwykłą historię – jego wieloletnim właścicielem był bowiem Neal Schon, gitarzysta legendarnej formacji Journey, który dla Hammetta od zawsze był ogromną inspiracją. Muzyk Metalliki wszedł w posiadanie tego cacka za sprawą aukcji.
Szczerze mówiąc, nie wiem, co tam się wydarzyło, ale zgarnąłem ją za jakieś pół ceny! Czułem się z tym trochę źle, ponieważ powinienem zapłacić uczciwą kwotę, a dałem o wiele mniej niż była warta. Zadzwoniłem więc bezpośrednio do Neala. Powiedziałem mu: "Chcesz tę gitarę z powrotem?". A on na to: "Nie, stary, zatrzymaj ją. Kupiłeś ją, więc jest Twoja" – powiedział Kirk Hammett.
Gitarzysta Metalliki nie szczędził ciepłych słów pod adresem swojego starszego kolegi po fachu. Na jego temat wypowiedział się w następujący sposób: –To niesamowicie równy gość i genialny gitarzysta. On dosłownie żyje i oddycha muzyką. Jest dla mnie gigantyczną inspiracją. Kiedy patrzę na to, jak idzie przez życie, jak gra i jak bardzo jest oddany muzyce, myślę sobie: "Tak! Też chcę taki być". I po prostu to robię.
Kirk Hammett zagrał na tej gitarze na pożegnalnym koncercie Ozzy'ego Osbourne'a. Instrument poszedł pod młotek
Gitara Kirka Hammetta, na której zagrał w trakcie wyjątkowego wydarzenia Back to the Beginning w hołdzie dla Ozzy'ego Osbourne'a, które odbyło się na początku lipca 2025 na stadionie Villa Park w Birmingham, została właśnie sprzedana na aukcji! Instrument okazał się być sporo warty.
Chodzi o gitarę Gibson CEO4, która została wykonana na specjalne zamówienie. Instrument podpisany przez muzyka został wystawiony przez dom aukcyjny Julien's Auctions. Prognozowano, że nowy nabywca zapłaci za nią 6 tys. dolarów. Oczywiście, wspomniana kwota została przebita. I to ponad dziesięciokrotnie. Ostatecznie aukcja zakończyła się na 76,8 tys. dolarów (to ok. 300 tys. złotych). Dochód ze sprzedaży zasiliło konto charytatywne Gibson Gives.