Jason Newsted (eks-Metallica) walczył z ciężką depresją. "Musiałem się z tego wygrzebać"
Jason Newsted, były basista Metalliki, przeszedł przez prawdziwe piekło. Muzyk po raz pierwszy tak szczerze opowiedział o swojej dramatycznej walce z depresją. Basista przyznał otwarcie, że po operacji związanej z nowotworem gardła (wycięto mu migdałek oraz węzły chłonne), osiągnął dosłownie psychiczne dno.
Musiałem się wygrzebać. Poziom depresji był tak głęboki, że... Parę razy – a nigdy nie byłem typem człowieka, który mówiłby takie rzeczy czy w ogóle tak myślał – czułem coś w stylu: "Stary, pieprzyć to. Zrobiłem to, co miałem zrobić, los mnie niesamowicie pobłogosławił. Mam świetnych przyjaciół". Przez jakieś dwa tygodnie myślałem tylko: "Dobra, weź mnie już teraz, skur***". Potem zacząłem z tego wychodzić. Znów zacząłem pływać, wsiadłem na rower, łapałem słońce, grałem muzykę i spotykałem ludzi. Planety znów zaczęły się układać – powiedział Newsted w podcaście Nashville Now sygnowanym przez magazyn Rolling Stone.
Choć lekarze zalecali basiście dłuższy odpoczynek, ten nie mógł wytrzymać. Chciał znowu zacząć dawać koncerty. 1 lipca 2026 jego formacja Jason Newsted & The Chophouse Band, która gra niezwykle surową, organiczną odmianę americany, rozpoczęła swoją pierwszą dużą trasę po Ameryce Północnej.
– Czułem, że byłem blisko śmierci. A jedynym sposobem, żeby pójść w dokładnie przeciwnym kierunku, to uciec stamtąd jak najdalej. Wyjść i zagrać dla ludzi. Wyrazić siebie. Pozwolić im usłyszeć twoje historie opowiedziane poprzez piosenki – dodał były basista Metalliki (przypomnijmy, że w amerykańskiej formacji grał w latach 1986-2001). Dla Newsteda liczy się teraz przede wszystkim radość z grania z przyjaciółmi.