"Saturday Night Live" to program rozrywkowy, satyryczny z niezwykle ważną częścią muzyczną, który od lat cieszy się bardzo dużą popularnością w Stanach Zjednoczonych. Show wyróżnia się tym, że każdy epizod prowadzony jest przez inne, duże nazwisko, najczęściej kojarzone z szeroko powiązanym światem show biznesu, a na muzyczny występ wita do niego kolejna muzyczna gwiazda.
Odcinek z 5 kwietnia jeszcze przed premierą budził duże emocje, a to ze względu na fakt, że jego prowadzącym ogłoszony został Jack Black, a gościem muzycznym - Jack White. Tradycją "Saturday Night Live" jest, że prowadzący i gość muzyczny biorą udział we wspólnych skeczach - a nawet, że rozgrzewają publiczność już w trakcie monologu wprowadzającego - tak właśnie rzecz się miała z Blackiem i Whitem!
Jack Zebra w akcji i zaskakujące wykonanie klasyka The White Stripes, które podbija Internet!
Jack Black dostąpił zaszczytu stania się członkiem klubu osób, które miały okazję prowadzić "Saturday Night Live" aż pięć razy. Aktor i muzyk postanowił jednak zareagować na to, że status tego grona spadł w ostatnich latach i zapowiedział, że wykona "najbardziej rockową piosenkę na świecie", chcąc jednak świętować swoje osiągnięcie - po czym zaintonował jeden z najsłynniejszych riffów w historii.
To wtedy na scenę do Blacka dołączył Jack White, a Panowie w duecie jako Jack Zebra wykonali nową wersję słynnego Seven Nation Army z repertuaru The White Stripes. Gość muzyczny show zagrał podczas występu na gitarze, a prowadzący wystąpił w roli wokalisty i zaprezentował swój zmieniony - odpowiednio do całej sytuacji - tekst klasyka.
Nieoczekiwanie występ obu Panów stał się prawdziwym hitem sieci i ma już na ten moment status wiralowego w mediach społecznościowych. Jak to wszystko wygląda? Sprawdź nagranie, przedstawiające monolog wprowadzający Jacka Blacka poniżej - występ rozpoczyna się od ok. 5:30 min.
Jack White zaś w ramach swojego segmentu wykonał dwa najnowsze utwory: G.O.D. And The Broken Ribs oraz Derecho Demonico.