Iggy Pop prawie stracił życie na jednym z koncertów! “Iggy śpiewał dalej, brocząc krwią z piersi"

2026-04-21 13:06

James Newell Osterberg Jr., znany szerzej jako Iggy Pop, nie bez powodu nosi miano ojca chrzestnego punka. Lider kultowej formacji The Stooges zasłynął z ekstremalnych zachowań podczas występów na żywo. Jeden z takich incydentów o mały włos nie zakończył się dla muzyka w tragiczny sposób.

To cud, że nadal żyje! Iggy Pop omal nie zginął na jednym z koncertów! Było okropnie dużo krwi

i

Autor: Materiały prasowe/coachella - fot. Pooneh Ghana/ Instagram

Przyszły gwiazdor rocka urodził się 21 kwietnia 1947 roku jako James Newell Osterberg Jr. i początkowo nic nie wskazywało na to, że zrewolucjonizuje muzykę. W młodości fascynował się instrumentami perkusyjnymi. Rodzice mocno kibicowali jego pasji, do tego stopnia, że zrezygnowali z własnej sypialni, aby nastolatek miał gdzie trzymać swój zestaw bębnów.

Młody muzyk stronił od używek, imprez oraz alkoholu, planując profesjonalną karierę perkusisty bluesowego. Przełom nastąpił, gdy dwudziestoletni artysta zobaczył na żywo występ grupy The Doors. Ekscentryczne i nieobliczalne zachowanie Jima Morrisona na scenie zainspirowało go do całkowitej zmiany wizerunku. Przybrał pseudonim Iggy, chwycił za mikrofon i w 1967 roku stanął na czele nowo powstałej formacji The Stooges.

Pierwszy etap działalności kapeli trwał zaledwie do 1971 roku, kiedy to rosnące uzależnienie wokalisty od narkotyków doprowadziło do rozpadu grupy. Zaledwie cztery lata wystarczyły jednak, aby zdefiniować archetyp nieobliczalnej gwiazdy rocka. Muzycy wznowili aktywność już dwanaście miesięcy później, a ich nowatorskie brzmienie i szokujące zachowanie lidera położyły fundamenty pod całą subkulturę punkową.

Iggy Pop był o krok od dołączenia do AC/DC!

Makabryczny wypadek Iggy'ego Popa podczas koncertu w Nowym Jorku

W lutym 1973 roku na rynku zadebiutował trzeci, legendarny dziś krążek zespołu zatytułowany „Raw Power”. Promująca wydawnictwo, niezwykle intensywna trasa koncertowa osiągnęła swój punkt kulminacyjny na przełomie lipca i sierpnia. Grupa przyjechała wówczas do nowojorskiego klubu Max's Kansas City, gdzie zaplanowano cztery wieczory z rzędu. Jeden z nich na zawsze wyrył się w annałach muzyki rozrywkowej.

Dokładnie 31 lipca odbywał się drugi ze wspomnianych występów, podczas którego wokalista postanowił wejść na stoły i krzesła, by śpiewać tuż nad głowami zebranych fanów. W ułamku sekundy stracił równowagę i runął prosto na blat gęsto zastawiony szklankami. Mimo że pękające szkło dotkliwie go poraniło, zakrwawiony frontman zignorował obrażenia, wrócił na scenę i dokończył cały koncert. Ten drastyczny incydent szczegółowo zrelacjonował Paul Trynka w biografii „Iggy Pop: Open Up and Bleed. Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca”, którą na język polski przełożyli Maksymilian Tumidajewicz oraz Łukasz Kuśnierz.

Iggy Pop śpiewał dalej, brocząc krwią z piersi. W pewnym momencie odkrył, że kiedy odwodzi lewą rękę, krew zaczyna tryskać ciągłym strumieniem. [...] Inni artyści zapewne zeszliby po czymś takim ze sceny, ale Iggy ukończył złożony z siedmiu utworów występ, a widok ściekającej po piersi krwi miał stać się definicją całej jego kariery. [...] Kiedy The Stooges zakończyli występ, do garderoby przedarł się Alice Cooper, upierając się, że Iggy potrzebuje profesjonalnej opieki medycznej. Kazał swojej agentce prasowej, Ashley Pandel, zawieźć wokalistę do szpitala. Pozszywany i obandażowany Jim wrócił do klubu jeszcze tego samego wieczora, najprawdopodobniej po to, by zobaczyć się z Bebe Buell [ówczesna dziewczyna Iggy'ego Popa przyp. red.] - "Iggy Pop: Open Up and Bleed. Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca", Paul Trynka, Wydawnictwo SQN, tłum. Maksymilian Tumidajewicz i Łukasz Kuśnierz.

Sonda
Lubisz muzykę Iggy'ego Popa?