Ian Gillan o występie Ritchiego Blackmore'a z Deep Purple. "Wszystkie dawne bzdury to już przeszłość"
To wydarzenie bez wątpienia przejdzie do historii muzyki rockowej. Podczas niedawnego koncertu Deep Purple w Wantagh w stanie Nowy Jork, który odbył się 12 sierpnia 2026 roku, na scenie pojawił się gitarzysta Ritchie Blackmore. Był to jego pierwszy występ z grupą od listopada 1993. Wspólnie wykonali utwór Smoke on the Water.
Ostatnio, w rozmowie z magazynem Classic Rock, wokalista Ian Gillan wyjawił kulisy tego emocjonalnego spotkania oraz zdradził, jak obecnie wyglądają relacje między nim a Blackmore'em.
Frontman Deep Purple zdradził, że od dłuższego już czasu znów utrzymuje kontakt z gitarzystą. – Jesteśmy w bardzo dobrych relacjach. Wszystkie dawne bzdury to już przeszłość – przyznał Gillan.
Po wspólnym występie Gillan podziękował Blackmore'owi ze sceny. I rzucił na odchodne: "Do zobaczenia przy barze!". Jak się okazuje, spotkanie kontynuowano za kulisami. – Przyniosłem ze sobą butelkę whisky i po raz pierwszy od lat napiłem się kilku drinków na miejscu – dodał wokalista Purpli.
Ian Gillan wprost przyznał wprost, że "nie był specjalnie zaskoczony, że do tego wszystkiego doszło". Nic dziwnego, że fani zaczęli się zastanawiać, czy w przyszłości będzie jeszcze okazja, aby Blackmore ponownie dołączył na scenie do zespołu. – Nie wiem, czy to się powtórzy. Zrobiliśmy to, bo Ritchie mieszka tuż obok na Long Island. Jeśli jeszcze kiedyś zagramy w Nowym Jorku – to możliwe. On jest u nas zawsze mile widziany – podsumował we wspomnianym wywiadzie.
Muzycy Deep Purple powrócą do Polski w 2026!
W 2026 roku muzycy Deep Purple sporo koncertują w ramach promocji najnowszego albumu Splat!, o którym pisaliśmy szerzej w recenzji na naszej stronie. Jesienią ponownie zjawią się na Starym Kontynencie. Również w Polsce. Zespół potwierdził, że 8 października 2026 zaprezentuje się w łódzkiej Atlas Arenie. Jako support zagra natomiast formacja Jayler z Wielkiej Brytanii.