Country to bardzo szczególny rodzaj muzyki. Uznaje się, że gatunek ten narodził się w Stanach Zjednoczonych już w latach 20. XX wieku. Początkowo był powiązany ściśle ze stanami południowymi, z czasem jednak rozprzestrzenił się na cały kraj. Country uznawane obecnie za tak wybitnie amerykańskie, ma jednak najpewniej swoje korzenie w tradycyjnej brytyjskiej muzyce ludowej, która do USA dotarła w wyniku imigracji. Brzmienie to było szczególnie popularne w latach 50., 60. i 70., dziś jednak powraca i ponownie z bardzo dużym powodzeniem podbija amerykańskie listy przebojów.
Te country-rockowe albumy powinien znać każdy słuchacz i każda słuchaczka!
Już w połowie lat 60. w muzycznym świecie zaczęło się pojawiać country w zupełnie nowym, odświeżonym wydaniu. Na fali coraz większej popularności muzyki rock and rollowej oraz klasycznego rocka, doszło do fuzji tych brzmień. Działo się tak z dwóch powodów: to zarówno artyści, kojarzeni raczej ze światem rocka zaczęli chwytać po brzmienia country - patrz: Bob Dylan. Także i Ci, którzy zdobyli sławę jako wykonawcy country coraz chętniej sięgali po te nieco mocniejsze klimaty. Za instrument typowy dla country-rocka uznaje się elektryczną gitarę hawajską, która nadała temu konkretnemu podgatunkowi charakterystyczne, wyróżniające się brzmienie.
Okres kluczowy dla country-rocka przypadł na lata 70. i to w tym czasie muzyka ta przeżywała swoje apogeum popularności. Zainteresowanie tym brzmieniem zaczęło spadać - aż do lat 2000., wraz z pojawieniem się w przestrzeni publicznej tzw. metal country, za przedstawiciela którego powszechnie uznawany jest nie tylko Kid Rock, ale także... zespół Pantera!
Tymczasem wracamy pamięcią do złotych czasów country-rocka. Które płyty, reprezentujące te brzmienia szczególnie warto znać? Sprawdź w galerii: