Linkin Park nie zwalniają tempa po ogłoszeniu reaktywacji siedem lat po śmierci Chestera Benningtona. Już w samym 2024 roku sporo się działo w obozie formacji - ta wydawała kolejne single, szybko zaczęła koncertować, aż w końcu w listopadzie niemal dwa lata temu wydała wyczekiwany krążek From Zero.
Od tamtej pory zespół niemal non stop jest w trasie, a w pierwszy weekend czerwca był jedną z gwiazd tegorocznego Rock am Ring oraz Rock im Park w Niemczech. Spory rozgłos przy tej okazji wzbudził fakt, iż pokaz ten - jak i wiele innych z wydarzeń - był transmitowany na żywo, za darmo na całym świecie.
Dość niespodziewanie przy tej okazji Linkin Park zapowiedzieli wyjątkowy projekt i prawdziwą niespodziankę dla swoich fanów i fanek! Tym razem czas jednak nie na następcę From Zero, a na... film dokumentalny!
Co już wiadomo o nadchodzącym filmie dokumentalnym o Linkin Park?
Już w piątek 5 czerwca na kontach zespołu w portalach społecznościowych pojawiła się krótka wideo-zapowiedź filmu, zatytułowanego Unshatter.
Co ważne, nie ma tu mowy wyłącznie o produkcji koncertowej, ale o filmowym projekcie, który dużo szerzej przedstawi widzom i widzkom okoliczności, w jakich doszło do reaktywacji Linkin Park po śmierci Chestera Benningtona, z Emily Armstrong w roli wokalistki.
Wiadomo już, że film Unshatter trafi do kin na całym świecie 30 września. Sprzedaż biletów na pokazy zaś ruszy 13 sierpnia. Na ten moment nie wiadomo, czy produkcja będzie pokazywana także w polskich kinach.
Co ciekawe, za reżyserię Unshatter odpowiada Joe Hahn, muzyk Linkin Park. Tytuł filmu zaś nawiązuje do utworu, wydanego jako drugi singiel z wydania deluxe płyty From Zero.
Poniżej plakat Unshatter: