Choć niektórym może być ciężko w to uwierzyć, to James Hetfield z Metalliki właśnie skończył 63 lata. Wokalista i gitarzysta urodził się dokładnie 3 sierpnia 1963 roku w Downey w stanie Kalifornia. To właśnie z domu James wyniósł miłość do muzyki - jego mama Cynthia była wokalistką i specjalizowała się w tzw. "operze komicznej".
3 sierpnia to od lat już dzień, w którym z całego świata do frontmana Metalliki płyną liczne życzenia życia w zdrowiu i dalszej twórczej pasji. Sam zainteresowany nie pozostawia tych głosów bez żadnej reakcji i tradycyjnie co roku publikuje zdjęcie bądź nagranie, za pośrednictwem którego dziękuje wszystkim za liczne ciepłe słowa. Wyjątkowo dużym echem odbił się filmik z 2024 roku, na którym James Hetfield na helu zaśpiewał nie tylko "Happy Birthday to Me", ale także fragment kultowego Enter Sandman. Wideo ze względu na swój prześmiewczy charakter odbiło się szerokim echem w Internecie i rozbawiło odbiorców do łez.
ZOBACZ TAKŻE: James Hetfield i urodzinowe „Enter Sandman” na… helu! To nagranie rozbawi Was do łez
James Hetfield i hel po raz kolejny w akcji z okazji 63. urodzin frontmana Metalliki
Teraz, dwa lata później, James po raz kolejny postanowił sięgnąć po hel i w żartobliwy sposób podziękować za wszystkie życzenia, jakie napłynęły do niego z okazji 63. urodzin. Na oficjalnych kontach Metalliki w mediach społecznościowych pojawiło się krótkie nagranie, na którym Hetfield wyraźnie "na helu" śpiewa do kamery "Sad But True, Mam 63 lata - och yeah!".
Kolejno muzyk, przed którym stoi czekoladowy tort z topperami z napisem "Happy Birthday" i liczbą "63", dziękuje za wszystkie wiadomości. Opis nagrania zaś nie pozostawia złudzeń - muzyk, choć jest już po 60., właśnie teraz żyje swoim najlepszym życiem!