My Chemical Romance jednak nagrają nową płytę? Przełomowa deklaracja wokalisty zespołu
Być może ciężko w to uwierzyć, ale studyjną dyskografię amerykańskiej formacji My Chemical Romance cały czas zamyka krążek Danger Days: The True Lives of The Fabulous Killjoys z... 2010 roku. W ostatnich latach grupa wypuściła tylko singiel The Foundations of Decay, który rozbudził apetyt u słuchaczy na więcej.
Muzycy MCR skrupulatnie unikali deklaracji dotyczących tworzenia nowego materiału. Wszystko zmieniło się podczas niedawnego koncertu zespołu w San Antonio.
Prawdopodobnie powinniśmy stworzyć więcej piosenek. "The Foundations of Decay" wyszedł naprawdę niesamowicie, róbmy to dalej. Różne rzeczy się dzieją, życie się toczy, ale wiedzcie, że tak naprawdę zawsze chcieliśmy nagrać kolejny album. Utrzymaliście nas przy życiu tak długo, więc zasługujecie na nową płytę. Bardzo chcielibyśmy ją dla Was stworzyć. Nie wiem, kiedy to nastąpi, ale będzie ona świetna – powiedział ze sceny wokalista Gerard Way.
Czas na reedycję najsłynniejszego albumu My Chemical Romance
Zanim doczekamy się nowego studyjnego wydawnictwa od My Chemical Romance, to najpierw otrzymamy jubileuszową reedycję płyty The Black Parade z okazji jej 20-lecia. Specjalne wydanie, według zapowiedzi, ma zawierać niepublikowane wcześniej nagrania na żywo oraz unikalne utwory ze stron B singli. – Dwadzieścia lat temu wiedzieliśmy tylko, że stworzyliśmy coś szalonego. Po raz pierwszy zebraliśmy w jednej kolekcji wszystko, co powstało podczas tamtych sesji nagraniowych – powiedzieli muzycy MCR, cytowani w informacji prasowej.
Wydawnictwo zatytułowane The Black Parade (20th Anniversary) trafi do sprzedaży już 23 października 2026 nakładem Reprise Records.