Wokalista Corey Taylor wspomina moment, kiedy po raz pierwszy zobaczył Slipknot na żywo. Chwilę później dołączył do grupy
W 1995 roku powstała formacja Slipknot. Założyli ją perkusista Shawn "Clown" Crahan, basista Paul Gray oraz wokalista Anders Colsefni. Jeden z pierwszych koncertów grupy odbył się w kwietnia 1996 w klubie Safari w Des Moines. Pod sceną zameldował się wówczas m.in. Corey Taylor, który później został wokalistą Slipknota, a od 1992 działał w Stone Sour. W rozmowie z Joshem Schererem na kanale Mythical Kitchen, Taylor wrócił wspomnieniami do tamtego momentu, który mocno utkwił mu w pamięci.
Wokalista przyznał otwarcie, że nikt w klubie nie wiedział, czego się spodziewać po muzykach. Zespół zaczął od niezwykle długiego, budującego napięcie intro, po czym... zamiast wyjść na scenę zza kulis, "zaatakował" publiczność od tyłu.
Przeciskali się, wręcz czołgali się między nami od tyłu. Wszyscy myśleliśmy, co tu się do cholery dzieje? W końcu wgramolili na scenę… Pierwsze, co poczułem, to niesamowite zagrożenie – w tym pozytywnym sensie. Wychowaliśmy się na ekstremalnej muzyce, słuchając hardcore'u, punka i metalu. Dla nas muzyka nigdy nie była dość ciężka, dość szybka ani dość szalona. Po prostu tego potrzebowaliśmy. Gdy weszli na scenę, Clown nagle zrobił fikołka, Joey w tym samym momencie odpalił blasty, wszystko sprzęgało... Wszyscy grali naraz. To było psychotyczne. Pomyślałem: "Uwielbiam to". Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego – wyznał Corey Taylor.
To właśnie w tamtym momencie w głowie Coreya narodziła się pewna myśl... – Pamiętam jak dziś, że przez głowę przemknęła mi jedna konkretna myśl: "Będę wokalistą w tym zespole". Nigdy wcześniej ani nigdy później nie pomyślałem tak o żadnej innej grupie – dodał wokalista. I w 1997 oficjalnie dołączył do grupy, w której występuje do dziś.
Co z nowym albumem zespołu? "Wszyscy ciągle coś piszemy"
Już jakiś czas temu, w przestrzeni medialnej, pojawiła się informacja, że muzycy amerykańskiej formacji Slipknot pracują nad kolejnym studyjnym wydawnictwem. Perkusista Eloy Casagrande potwierdził, w jednym z wywiadów w 2025, że premierowe kompozycje się tworzą.
Ostatnio o nową muzykę został zapytany Shawn "Clown" Crahan, współzałożyciel i perkusista Slipknota. – Robimy teraz najważniejszą rzecz, jaką możemy zrobić, czyli bierzemy bardzo potrzebną przerwę. Każdy z nas cały czas coś pisze, ale jeszcze nie nadeszła chwila, by usiąść wspólnie nad tym, co powstało – zdradził muzyk w rozmowie dla NME. Na ten moment dyskografię grupy zamyka krążek The End, So Far z 2022.