Mike Portnoy (Dream Theater) na temat wykorzystywania AI do pisania utworów. "Nie przeniknęło to do naszego zespołu"
Wykorzystywanie sztucznej inteligencji w tworzeniu muzyki to temat, który w ostatnim czasie coraz bardziej nabiera na sile w przestrzeni medialnej. Ostatnio, w wywiadzie dla programu Overdrive Live, o tego typu możliwości został zapytany Mike Portnoy, perkusista Dream Theater, który powrócił do grupy w 2023 roku po ponad dekadzie przerwy. W 2025 na rynku ukazał się kolejny studyjny album DT zatytułowany Parasomnia.
Perkusista zdradził, że przy tworzeniu wspomnianego krążka muzycy nie wspomagali się narzędziami AI.
– Wszystko jest całkowicie organiczne i jest to dla nas bardzo ważne. Jordan Rudess [klawiszowiec Dream Theater - przyp. red.] bardzo interesuje się technologią i eksperymentami z AI, ale nie przeniknęło to do zespołu. Nie sądzę, by kiedykolwiek do tego doszło. Uważam, że wszyscy traktujemy nasze instrumenty, pisanie tekstów i komponowanie na tyle poważnie, że jest to dla nas rzecz święta. Chodzi o bycie sobą, dlatego musi pozostać to w pełni organiczne – odpowiedział Portnoy.
Co dalej z Dream Theater? Mike Portnoy wprost o planach grupy
W połowie maja 2026 roku, w Brazylii, grupa zakończy trasę koncertową z okazji 40-lecia istnienia. A co będzie potem? – Kiedy trasa dobiegnie końca, prawdopodobnie zrobimy sobie wolne wakacje, bo to była długa droga, a potem zaczniemy myśleć o nowym albumie – powiedział perkusista w rozmowie dla May The Rock Be With You.
W ubiegłym roku, oprócz studyjnego albumu, zespół wypuścił też w świat koncertowe wydawnictwo Quarantième: Live à Paris. Całość została zarejestrowana w październiku 2024 w paryskiej Adidas Arenie. – To była jedna z tych nocy, kiedy wszystkie gwiazdy zbiegły się ze sobą: wspaniała, otwarta i reagująca publiczność, pięknie wypełnione miejsce, po prostu niesamowity wieczór pod każdym względem… – napisał, w mediach społecznościowych, Mike Portnoy.