Jan Borysewicz ocenia The Rolling Stones. Muzyk Lady Pank zabrał głos
Jan Borysewicz bez wątpienia należy do grona najważniejszych artystów w dziejach polskiej muzyki rockowej. Muzyk od ponad 40 lat stoi za sterami grupy Lady Pank, a w przeszłości współpracował z inną legendarną grupą – Budką Suflera.
W ubiegłym roku fani doczekali się kolejnej płyty studyjnej Lady Pank, a w tym formacja prężnie koncertuje, obchodząc 45. rocznicę swojego istnienia. Członkowie grupy nie zamierzają zwalniać tempa. Podobnie jak formacja The Rolling Stones, która istnieje od 1962. Choć muzycy najpewniej nie wrócą już na scenę, wszystko wskazuje na to, że wkrótce zaprezentują słuchaczom album z premierowymi utworami.
Właśnie temat słynnych Stonesów poruszył niedawno Borysewicz, goszcząc w podcaście "Mellina", którego gospodarzem jest dziennikarz Marcin Meller.
Byłem kilka razy na ich koncertach: w Polsce i za granicą. Za każdym razem mam uśmiechniętą twarz. Traktuję ich jako taką rozrywkową kapelę rockową. Lubię ich kompozycje. Świetne są te numery – powiedział Borysewicz.
Marcin Meller zaznaczył w rozmowie, że Jana Borysewicza od lat zestawia się z Keithem Richardsem. Gitarzysta The Rolling Stones słynął z niezwykle rozrywkowego i rock'n'rollowego trybu życia. Gospodarz programu stwierdził wprost, że obaj muzycy stanowią mocno "niepedagogiczne przypadki", bowiem mimo wielu trudnych i burzliwych życiowych doświadczeń, udało im się przetrwać bez poważniejszych konsekwencji.
– Zgadzam się. Ja chodzę, on też. On natomiast spadł z palmy na głowę i potem jeszcze zagrał kilka tras – dodał lider Lady Pank.
Gitarzysta Lady Pank podkreślił w dalszej części rozmowy, że z dużym dystansem i humorem podchodzi do własnej osoby. Zauważył przy tym, że podobną postawę prezentuje sam Richards, który w wydanej autobiografii nazwał swój niefortunny wypadek z palmą... "cudownym doświadczeniem".
Złoty Fryderyk dla Lady Pank. Legendarna grupa z prestiżową nagrodą
Na początku kwietnia 2026 roku oficjalnie poinformowano, że formacja Lady Pank zostanie uhonorowana Złotym Fryderykiem za całokształt osiągnięć artystycznych w kategorii muzyka rozrywkowa. Ta wyjątkowo prestiżowa nagroda zasiliła konto grupy, bez której z pewnością nie dałoby się opowiedzieć historii polskiego rocka.
Od ponad czterech dekad ich twórczość towarzyszy kolejnym pokoleniom słuchaczy, a utwory na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Nagroda jest wyrazem uznania dla ich nieprzemijającej energii, charakterystycznego brzmienia i ogromnego wpływu na rodzimą scenę muzyczną. Gratulujemy! – mogliśmy przeczytać w poście udostępnionym w mediach społecznościowych.
Statuetki Złotych Fryderyków wręczane są od 2000 roku z inicjatywy Związku Producentów Audio-Video w trzech głównych kategoriach: muzyka rozrywkowa, klasyczna oraz jazzowa. Ostateczną decyzję w sprawie wyboru laureatów podejmuje Rada Akademii Fonograficznej. W tym roku w gronie nagrodzonych, poza muzykami Lady Pank, znaleźli się również Kaja Danczowska i Stanisław Soyka.