Linkin Park nie zwalniają tempa po ogłoszeniu reaktywacji siedem lat po śmierci Chestera Benningtona. Już w samym 2024 roku sporo się działo w obozie formacji - ta wydawała kolejne single, szybko zaczęła koncertować, aż w końcu w listopadzie niemal dwa lata temu wydała wyczekiwany krążek From Zero.
Od tamtej pory zespół niemal non stop jest w trasie, a w pierwszy weekend czerwca był jedną z gwiazd tegorocznego Rock am Ring oraz Rock im Park w Niemczech. Spory rozgłos przy tej okazji wzbudził fakt, iż pokaz ten - jak i wiele innych z wydarzeń - był transmitowany na żywo, za darmo na całym świecie.
Dość niespodziewanie przy tej okazji Linkin Park zapowiedzieli wyjątkowy projekt i prawdziwą niespodziankę dla swoich fanów i fanek! Tym razem czas jednak nie na następcę From Zero, a na... film dokumentalny!
Co już wiadomo o nadchodzącym filmie dokumentalnym o Linkin Park?
Już w piątek 5 czerwca na kontach zespołu w portalach społecznościowych pojawiła się krótka wideo-zapowiedź filmu, zatytułowanego Unshatter.
Co ważne, nie ma tu mowy wyłącznie o produkcji koncertowej, ale o filmowym projekcie, który dużo szerzej przedstawi widzom i widzkom okoliczności, w jakich doszło do reaktywacji Linkin Park po śmierci Chestera Benningtona, z Emily Armstrong w roli wokalistki.
Na ten moment nie wiadomo zbyt dużo na temat nadchodzącego filmu. Z oświadczenia samej formacji wynika, że Unshatter trafi do kin na całym świecie "niedługo". Także w najbliższym czasie pojawi się informacja o sprzedaży biletów. Co ważne, grupa zachęca swoich fanów, aby Ci zapisali się do newslettera i dali tym samym znać, w jakich miejscach produkcja powinna być wyświetlana.
Co ciekawe, za reżyserię Unshatter odpowiada Joe Hahn, muzyk Linkin Park. Tytuł filmu zaś nawiązuje do utworu, wydanego jako drugi singiel z wydania deluxe płyty From Zero.
Poniżej zapowiedź Unshatter:
Polecany artykuł: