Bring Me The Horizon prezentują nowy singiel „Dehumanized”

Utwór jest częścią "Count Your Blessings | Repented" — specjalnego, zarejestrowanego na nowo debiutanckiego albumu zespołu z okazji jego 20-lecia. Premiera projektu zaplanowana jest na 10 lipca. Zespół po raz pierwszy wykona materiał z "Count Your Blessings" w całości podczas Outbreak Festival (10–11 lipca) oraz Furnace Festival (11 października).

Czterech mężczyzn, przypuszczalnie członków zespołu Bring Me The Horizon, z twarzami i ubraniami pobrudzonymi czerwoną substancją przypominającą krew, stojących w ciemności. W centrum jeden z nich zakrywa twarz dłońmi. To scena odzwierciedlająca agresję i chaos ich muzyki, o której więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Bring Me The Horizon prezentują dziś „Dehumanized” - nowy utwór napisany i nagrany z myślą o Count Your Blessings | Repented, nadchodzącym, jubileuszowym wydaniu z okazji 20-lecia debiutanckiego albumu zespołu. Premiera projektu zaplanowana jest na 10 lipca. Ukaże się on na winylu, CD oraz we wszystkich serwisach streamingowych.

Choć Count Your Blessings | Repented to powrót zespołu z Sheffield do materiału, który zapoczątkował ich karierę, oraz jego pełne, ponowne nagranie, „Dehumanized” wyróżnia się jako jedyna zupełnie nowa kompozycja w tym wydawnictwie. Napisany dwie dekady po premierze oryginalnego albumu utwór stanowi pomost między przeszłością a teraźniejszością. Zachowuje bezkompromisową agresję i chaos wczesnego brzmienia zespołu, a jednocześnie odzwierciedla skalę, ambicję i precyzję produkcyjną, które definiują ewolucję Bring Me The Horizon.

Nu metalowe kapele wszech czasów / Eska ROCK

Produkcją utworu zajęli się Oli Sykes i Lee Malia, a za miks odpowiada Buster Odeholm. „Dehumanized” oddaje ducha i intensywność ery Count Your Blessings, jednocześnie przesuwając jej brzmienie w nowe rejony. Umieszczony jako jedenasty i zarazem finałowy utwór na Count Your Blessings | Repented, stanowi zarówno podsumowanie albumu, jak i nowy rozdział w jego historii.

Mówiąc o nowym nagraniu albumu, Oli Sykes przyznał: „Nie możemy sprawić, żeby ta płyta brzmiała jak współczesne zespoły. To ma być najlepsza możliwa wersja tego, jak brzmiała w 2006 roku.”

Wydany pierwotnie w 2006 roku Count Your Blessings stał się jednym z kluczowych albumów dla całego pokolenia fanów ciężkiego grania. Pomógł wprowadzić deathcore do globalnego obiegu i położył fundamenty pod jedną z najbardziej wpływowych karier we współczesnej muzyce alternatywnej.

W pełni nagrany na nowo z okazji 20-lecia, Count Your Blessings | Repented prezentuje album odświeżony: ostrzejszy, cięższy i bardziej rozbudowany niż kiedykolwiek wcześniej. Utwory takie jak „Pray for Plagues”, „Black & Blue”, „Slow Dance” czy „A Lot Like Vegas” zyskały nowe, intensywniejsze aranżacje, a surowość oryginału została wzmocniona dzięki nowoczesnemu podejściu produkcyjnemu. Wydawnictwo przywraca również elementy wczesnej historii twórczej zespołu - „Liquor & Love Lost” pojawia się pod swoim pierwotnym roboczym tytułem „Dragon Slaying”.

Z okazji premiery Bring Me The Horizon po raz pierwszy w historii wykonają Count Your Blessings w całości podczas Outbreak Presents: Count Your Blessings | Repented, które odbędzie się 10 i 11 lipca w B.E.C. Arena w Manchesterze. Następnie zespół zaprezentuje ten materiał na Furnace Festival w legendarnym kompleksie Sloss Furnaces w Birmingham (Alabama) 11 października. Koncerty obejmą wykonanie całego albumu oraz utworów z tego samego okresu, stanowiąc ważny moment w historii zespołu i dając fanom rzadką okazję, by usłyszeć ten materiał na żywo od początku do końca.

Pochodzący z Sheffield Bring Me The Horizon sprzedali ponad 7,2 miliona albumów na całym świecie, zdobyli wielokrotnie pierwsze miejsca na brytyjskiej liście sprzedaży i stali się jednym z najbardziej wpływowych zespołów swojego pokolenia. Od początków w erze MySpace po światowe sceny arenowe; ich nieustanna muzyczna transformacja znacząco wpłynęła na krajobraz ciężkiej muzyki i kultury alternatywnej.

„Dehumanized” to nie tylko powrót do przeszłości – to jej rozwinięcie. Utwór stanowi hołd dla korzeni zespołu, a jednocześnie przypomina, dlaczego jego wpływ pozostaje tak silny nawet po dwóch dekadach.