Billy Corgan wspomina moment, w którym po raz pierwszy usłyszał słynny numer Nirvany. "Tam było brzmienie mojej gitary"

Billy Corgan miał okazję, jako jeden z pierwszych ludzi na planecie w 1991, usłyszeć słynny utwór Nirvany. Lider The Smashing Pumpkins wrócił pamięcią do tamtego wieczoru w nowym wywiadzie. – Zanim minęły te cztery minuty, zorientowałem się, że mam do czynienia z absolutnym klasykiem – przyznał wprost.

Billy Corgan, Nirvana
Autor: Wikimedia Commons, Nirvana/ Materiały prasowe

Billy Corgan (The Smashing Pumpkins) wspomina moment, w którym usłyszał słynny numer Nirvany. "Wiedziałem, że to będzie klasyk"

Są takie momenty w historii rocka, które naprawdę bardzo dużo zmieniły. Jednym z nich, bez dwóch zdań, była premiera singla Smells Like Teen Spirit Nirvany. Grupa wypuściła ten numer jako singiel 10 września 1991 roku. Kompozycja okazała się ogromnym sukcesem i napędziła sprzedaż albumu Nevermind, który pojawił się na półkach sklepowych dwa tygodnie później. 

Chwilę wcześniej, w lipcu 1991, Billy Corgan – lider formacji The Smashing Pumpkins – siedział na podwórku z Butchem Vigiem, producentem Nevermind, który puścił mu przedpremierowo utwór, który niebawem miał wysadzić dotychczasowy muzyczny świat w powietrze. Legendarny muzyk, w podcaście Lipps Service, wrócił pamięcią do tamtego wieczoru i opowiedział o swojej pierwszej reakcji na Smells Like Teen Spirit

Grunge’owe kapele wszech czasów / Eska ROCK

O, to Boston, ciekawy riff [był on często porównywany do głównego riffu z utworu "More Than A Feeling" od wspomnianej formacji - przyp. red.]. Potem wchodzi reszta i myślę sobie: "O mój Boże, przecież to brzmienie mojej gitary!". Butch zdecydowanie wziął sobie mój sposób na gitary i tak jakby powiedział: "To też tutaj dorzucę". Ale gdy kawałek poleciał dalej... no cóż. Zanim minęły te cztery minuty, zorientowałem się, że mam do czynienia z absolutnym klasykiem – przyznał Corgan. 

Przypomnijmy, że grupa The Smashing Pumpkins współpracowała z Vigiem przy dwóch piewszych albumach: Gish (1991) oraz Siamese Dreams (1993).

The Smashing Pumpkins znów pracują z Butchem Vigiem. Zdradził to Billy Corgan

W maju 2026 roku w przestrzeni medialnej pojawiła się informacja, która zelektryzowała wszystkich fanów amerykańskiej formacji. Corgan zdradził, że zespół znów połączył siły z Vigiem. 

Nagraliśmy na razie jeden utwór. Powstał on w bardzo konkretnym celu, ale tej części planu nie mogę jeszcze wyjawić... Szczerze mówiąc, nie wymyśliłem jeszcze nawet tytułu. Plan jest taki, że ta piosenka zostanie wydana jeszcze w tym roku. Nie mogę powiedzieć dokładnie kiedy, są ku temu powody... Kawałek jest naprawdę świetny. Praktycznie jest już nagrany, zostało dosłownie kilka drobiazgów. Powiedziałbym, że jest gotowy w 98 procentach – powiedział lider The Smashing Pumpkins podczas transmisji na żywo na Substacku.

Oto ciekawostki o albumie Nevermind od Nirvany: