"Ten tekst jest cholernie okropny". Paul McCartney wskazał najgorszą piosenkę w swojej karierze!

2026-06-12 12:08

Paul McCartney to bez dwóch zdań geniusz, który w trakcie swojej kariery napisał mnóstwo ponadczasowych utworów. Nawet jednak on stworzył rzeczy, o których wolałaby na zawsze zapomnieć. Muzyk wskazał kompozycję, który uważa za absolutnie najsłabszy punkt w całym swoim dorobku.

Paul McCartney
Autor: Mary McCartney/ Materiały prasowe

"Ten tekst jest cholernie okropny". Paul McCartney wskazał najsłabszy utwór w całej swojej karierze!

Paul McCartney to jeden z najważniejszych muzyków w historii rocka (i nie tylko). Przez te wszystkie lata, od kiedy jest na scenie, napisał mnóstwo genialnych utworów, bez których ciężko sobie wyobrazić muzyczny świat. Nawet jednak najlepszym zdarzają się potknięcia. McCartney jest tego zdecydowanie świadomy. Po latach muzyk postanowił uderzyć się w pierś i wskazać utwór, który uważa za swoją absolutną porażkę. 

Paul McCartney wskazał swój ulubiony utwór The Beatles. Jest zaskoczenie!

Przenieśmy się do roku 1971. Rok po rozpadzie The Beatles, McCartney nie zamierzał składać broni. Powołał on do życia grupę Wings. W składzie znaleźli się także m.in. jego żona Linda McCartney, czy Denny Laine. Zespół istniał przez dekadę i wydał łącznie siedem studyjnych albumów, w tym Band on the Run (1973), który okazał się ogromnym sukcesem komercyjnym i artystycznym.

Grupa Wings zadebiutowała natomiast krążkiem Wild Life (1971), na którym znalazło się 10 utworów. W tym Bip Bop. To kompozycja dość prosta, z bluesowym podkładem i dziecinnym, chwytliwym tekstem. Wspomniany kawałek stał się... głównym celem bezlitosnych kpin. Sama płyta zresztą została wówczas zmiażdżona przez recenzentów. McCartney, po latach, określi właśnie Bip Bop mianem najsłabszej piosenki, jaką kiedykolwiek napisał w życiu. 

Tekst jest cholernie okropny. "Bip bop, bip bip bop, Bop bop, bip bip band, wyciągnij swojego ostatniego dolara, włóż go do ręki…" – przyznał wprost McCartney w rozmowie z magazynem Q w 2015 roku. 

Z kolei na łamach Mojo powiedział: – Myślę, że kiedy pozwalasz sobie na pewną swawolę, miesiąc lub rok później możesz po prostu pomyśleć: "Och, może to było trochę zbyt zabawne. Może powinienem był pomyśleć o tym nieco dłużej". I właśnie takie odczucia miałem co do "Bip Bop". Jest trochę bezwartościowy, nie nadwyręża zbytnio moich umiejętności tekstowych ani melodycznych. [...] "Bip Bop" powstało na zasadzie: "To nie musi być nic znaczącego, to po prostu zwykłe bip i bop". Mała, niedorzeczna pioseneczka

Co ciekawe, znany producent i muzyk Trevor Horn bardzo lubi ten utwór. – Podszedł do mnie kiedyś i powiedział, że to jeden z jego ulubionych utworów – dodał McCartney. 

Oto najlepsze albumy w dyskografii The Beatles [TOP5]: