Chcąc wymienić zespoły absolutnie ikoniczne dla rockowego świata nie da się nie wspomnieć o zespole The Who. Formacja powstała w Londynie w 1964 roku i bardzo szybko udało się jej podbić listy przebojów w rodzimej Wielkiej Brytanii. Grupa, którą w kluczowym okresie działalności tworzyli Pete Townshend, Roger Daltrey, Keith Moon oraz John Entwistle, dała się poznać jako niezwykle eksperymentująca z brzmieniem, dzięki czemu udało się jej zapisać w historii jako jedna z najbardziej wpływowych dla muzyki ogółem.
Zespół w pierwszej fazie działał do 1983 roku, wydając w tym czasie tak kultowe albumy, jak Tommy, Who's Next, Quadrophenia czy Who Are You. W 1978 roku zaś przyszło się mu zmierzyć z nagłą śmiercią perkusisty - Moon zmarł w wieku zaledwie 32 lat. Po okresach powrotów i zawieszania działalności The Who powróciło w 1996 roku i działa po dziś dzień, a stałymi członkami jej składu pozostają Townshend oraz Daltrey.
Będzie nowy album The Who?!
Panowie już od jakiegoś czasu dają do zrozumienia swoim fanom i fankom, iż szykują się do zejścia ze sceny i wkroczenie raczej w etap życia na muzycznej emeryturze. Zespół zdążył się już nawet pożegnać ze swoją publicznością ze Stanów Zjednoczonych, gdy nieoczekiwanie w świat idą takie wieści!
Wywołał je jeden z obserwatorów Pete'a Townshenda w mediach społecznościowych. Zostawił on komentarz pod zdjęciami, przedstawiającymi nowe studiu nagraniowe gitarzysty. Fan prowokująco napisał, że jest przekonany, że w tym miejscu z pewnością nie powstanie nowy album The Who.
Na to odpowiedział wywołany do tablicy Townshend pisząc, że... kto wie! Gitarzysta dodał też, że chęć prac nad nowym materiałem formacji wyraża chociażby Roger Daltrey! Przypominamy, że na ten moment dyskografię The Who zamyka album Who z 2019 roku.
i