Andrzej "Długi" Laskowski nie żyje. Basista współpracował z Maciejem Maleńczukiem

Smutne wieści dotarły do fanów polskiej muzyki w piątek, 26 czerwca. Zmarł Andrzej "Długi" Laskowski, wszechstronny basista, wokalista i ceniony muzyk sesyjny. Artysta był znany publiczności między innymi ze wspólnych występów z Maciejem Maleńczukiem oraz z gry w zespole VaBank, który zamieścił wzruszające pożegnanie.

Tragiczna wiadomość o odejściu artysty została przekazana przez grupę VaBank w mediach społecznościowych. Z komunikatu opublikowanego na Facebooku dowiadujemy się, że informacja o śmierci Andrzeja "Długiego" Laskowskiego dotarła do zespołu w piątkowy poranek, 26 czerwca. Członkowie formacji wyjaśnili, że artysta zmarł w wyniku wyczerpujących zmagań z poważnym schorzeniem, jednak nie zdecydowali się na ujawnienie dokładnych przyczyn zdrowotnych.

Dziś rano dostaliśmy wiadomość, której bardzo nie chcieliśmy otrzymać.... po długiej i nierównej walce, do najpiekniejszej orkiestry świata dołączył nasz Andrzej. Andrzejku - byłeś dla nas nie tylko fundamentem VaBankowego brzmienia ale także prawdziwym mentorem i co najważniejsze - naszym najszczerszym przyjacielem. Wszystkie te muzyczne chwile spędzone z Tobą to był dla nas zaszczyt. Twoja muzyczna wrażliwość i pamięć o Tobie pozostanie na zawsze w naszych sercach i naszych dźwiękach! Tymczasem graj tam sobie na niebieskich połoninach z Jaco, Milesem i innymi, do zobaczenia! - brzmi wpis zespołu VaBank, w którym pożegnano Andrzeja "Długiego" Laskowskiego.

Czy na rynku pojawił się nowy Maciej Maleńczuk? Muzyk wskazał dwa nazwiska

Andrzej "Długi" Laskowski grał w VaBank. Kim był zmarły basista?

Zmarły instrumentalista cieszył się dużym uznaniem w branży muzycznej. Dał się poznać jako wybitny basista, a czasem udzielał się również jako wokalista, biorąc udział w wielu projektach jako muzyk sesyjny i grając na żywo. Jego twórczość charakteryzowała się niezwykłą elastycznością – doskonale odnajdywał się w różnorodnych nurtach, od rocka i bluesa, przez muzykę latynoamerykańską, jazz, pop, aż po brzmienia klezmerskie.

Przez lata swojej artystycznej drogi Andrzej "Długi" Laskowski koncertowo współpracował z Maciejem Maleńczukiem, angażując się w słynny projekt Psychodancing. Panowie objechali razem cały kraj, a słynny krakowski bard nazwał go niegdyś "scenicznie niezwykle atrakcyjną postacią". W ostatnich latach życia grał w poznańskiej formacji blues-rockowej VaBank.