Alex Lifeson o nowej perkusistce Rush. "Piątego dnia prób po prostu rozbiła bank. To zmieniło wszystko"

2026-02-27 11:45

Kanadyjska formacja Rush oficjalnie wraca do życia. Geddy Lee i Alex Lifeson przerwali milczenie i zdradzili kulisy poszukiwania osoby, która zastąpi za zestawem perkusyjnym legendarnego Neila Pearta. Wybór padł na Anikę Nilles. Muzycy przyznali, że choć początki na próbach były dość nerwowe, to gra perkusistki ich zachwyciła.

Rush

i

Autor: screen z wideo / Facebook

Muzycy Rush przerwali milczenie i opowiedzieli o nowej perkusistce. "Mieliśmy mnóstwo pytań, ale one zniknęły"

Kanadyjska formacja Rush w 2026 roku powróci na scenę po ponad dekadzie przerwy. Muzycy najpierw będą koncertować w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Trasa Fifty Something będzie także kontynuowana w 2027. Grupa odwiedzi m.in. Europę. Na rozpisce, co istotne, znalazła się, po raz pierwszy w historii, Polska (koncert odbędzie się 27 marca w krakowskiej Tauron Arenie). 

Przypomnijmy, że na scenie obok wokalisty i basisty Geddy'ego Lee oraz gitarzysty Alexa Lifesona pojawi się perkusistka Anika Nilles. Zastąpi ona Neila Pearta, który zmarł w 2020. Zespołowi towarzyszyć będzie także klawiszowiec Loren Gold

Zatrzymajmy się jednak na osobie perkusistki, która w przeszłości grała z legendarnym Jeffem Beckiem. W rozmowie z brytyjskim Absolute Radio, muzycy Rush przyznali otwarcie, że znalezienie kogoś, kto udźwignie dziedzictwo Pearta, było zadaniem naprawdę trudnym. Pierwsze dni prób z Aniką nie należały do najłatwiejszych. 

Czego brakuje w dzisiejszej muzyce rockowej? Slash wyjaśnia

– Myślę, że była dość zdenerwowana w tych pierwszych kilku dniach… Ale bardzo ciężko pracowała. Przygotowała się do tego zadania. Przećwiczyliśmy pięć utworów. Czwartego dnia prób, Ged i ja, rozmawialiśmy i nie byliśmy do końca przekonani. Coś po prostu nie grało tak, jak powinno. Porozmawialiśmy z nią o tym, jak ważne jest wyczucie, które Neil miał w swoich aranżacjach perkusyjnych. I wtedy, piątego dnia, który był naszym ostatnim dniem prób – bach! – po prostu rozbiła bank i idealnie zagrała te wszystkie piosenki. To zmieniło absolutnie wszystko – powiedział Lifeson. 

Wówczas muzycy podjęli decyzję, że Nilles otrzymała tę pracę. To wydarzyło się w marcu 2025. Później odbywały się kolejne próby. – Przerobiliśmy więcej materiału. I bardzo dobrze się zadomowiła – dodał gitarzysta Rush. – Mieliśmy mnóstwo pytań, ale one zniknęły. Wiedzieliśmy, że mamy kogoś, z kim fajnie będzie nam podróżować tą drogą – dopowiedział Lee. 

Perkusistka podpasowała także członkom oryginalnego składu swoim charakterem. – Połową sukcesu w naszych poszukiwaniach było znalezienie kogoś, z kim przebywanie będzie czystą przyjemnością. Ona jest naprawdę urocza. Łatwo się śmieje. Od razu poczuła się swobodnie – podsumował Alex Lifeson w rozmowie na antenie Absolute Radio

Przypomnijmy, że na 2026 formacja Rush ma potwierdzonych prawie 60 koncertów. Tegoroczna odsłona trasy grupy rozpocznie się na początku czerwca w Los Angeles i potrwa do połowy grudnia. W 2027 muzycy najpierw odwiedzą Amerykę Południową (styczeń-luty), a potem Europę (luty-kwiecień).

Nie możemy się doczekać powrotu do tych wszystkich miast, w których nie graliśmy od tak dawna, a także odwiedzenia nowych miejsc, w których jeszcze nigdy nie byliśmy. Zarówno Alex, jak i ja uwielbiamy godziny prób z Aniką, a teraz także z Lorenem. Ćwiczymy około 40 utworów, co pozwoli nam na dynamiczne zmiany w setliście i granie różnych piosenek w zależności od wieczoru – zapowiedział Geddy Lee, lider Rush. 

Oto najlepsze koncertowe albumy w historii rocka według sztucznej inteligencji [TOP10]: