Rycerze z Doliny Rozdupy wracają. Szykuje się jeszcze większa dawka absurdu
Fani bezkompromisowego humoru i absurdalnych klimatów mają powody do radości. Polska animacja dla dorosłych
„Rycerze z Doliny Rozdupy”, stworzona przez
Bartosza Walaszka, twórcę takich hitów jak „Kapitan Bomba” czy „Blok Ekipa”, powraca z drugim sezonem. Produkcja, która zdobyła popularność dzięki łączeniu średniowiecznych realiów z przerysowaną, swojską codziennością, ponownie pojawi się na ekranach.
Nowe odcinki zapowiadają jeszcze więcej rubasznego humoru i misji, które z definicją rycerskości mają niewiele wspólnego. Premiera drugiego sezonu serialu odbędzie się już
16 października w serwisie streamingowym
CANAL+.
Postacie z bajek, które były wzorowane na prawdziwych osobach | To Się Kręci
Drużyna, której lepiej nie wzywać na ratunek
W centrum tej historii ponownie znajdzie się trójka rycerzy króla Łokietka, którym równie często co skomplikowane misje, w głowie siedzi wizyta w lokalnej karczmie. Każdy z nich to chodzący przepis na kłopoty. Kiedy
Częstokloc, Podnapletnik i Izydor biorą się za ratowanie sytuacji, lepiej od razu wzywać posiłki. Tej drużynie zdecydowanie brakuje chłodnej kalkulacji, którą z powodzeniem zastępuje bezgraniczna fantazja.
Częstokloc to prawdziwy mistrz improwizacji i tworzenia karkołomnych planów, którego genialne myśli skutecznie zagłusza wiecznie domagający się uwagi żołądek. Z kolei
Podnapletnik zamiast dyplomacji stawia na swój magiczny miecz, traktując go jako uniwersalne rozwiązanie każdego sporu. Stawkę zamyka
Izydor, który najchętniej brylowałby przy białogłowach na swoim „odpicowanym Siwku”, ale bez namysłu rusza za przyjaciółmi, gdy sytuacja wymyka się spod kontroli.
Elfi snajperzy, Krzyżacy i smoki z kompleksami
Drugi sezon „Rycerzy z Doliny Rozdupy” rzuci bohaterów w wir jeszcze bardziej absurdalnych przygód. W nadchodzących odcinkach nieustraszona trójka wyruszy na poszukiwania niecodziennych lekarstw, co z pewnością nie skończy się wizytą w aptece. To jednak dopiero początek problemów.
Na ich drodze staną legendarni elfi snajperzy, z którymi lepiej nie wchodzić w konflikt. Rycerze stoczą też zawzięte boje z Krzyżakami oraz spróbują swoich sił w turnieju rycerskim, gdzie zasady fair play prawdopodobnie będą tylko sugestią. Twórcy zapowiadają również starcia ze smokami, które zamiast siać postrach, borykają się z wygórowanymi kompleksami i wyjątkowo złymi nawykami.
Średniowiecze z tuningowanymi końmi i pałolicją
Serialowa Dolina Rozdupy to miejsce, jakiego nie znajdziecie w żadnym podręczniku do historii. Tradycyjne średniowiecze przenika się tu ze współczesnymi problemami i technologią, która wkracza w codzienne życie baśniowych postaci. W tym świecie konie poddaje się regularnemu tuningowi, a magiczne zwierciadła służą do nagrywania kompromitujących materiałów.
Nawet fantastyczne istoty nie mają lekko – na co dzień muszą toczyć boje z pałolicją i urzędem skarbowym. Jak zapowiadają twórcy, historia przedstawiona w serialu Bartosza Walaszka wciąga, bawi i momentami zmusza do refleksji, nieustannie zaskakując coraz bardziej szalonymi wydarzeniami.
Kiedy i gdzie oglądać nowy sezon?
Druga seria „Rycerzy z Doliny Rozdupy” została podzielona na dwie części. Pierwszych
sześć odcinków zadebiutuje w serwisie streamingowym CANAL+ już 16 października. Informacje o premierze kolejnych epizodów mają pojawić się już wkrótce.
Dokończysz teksty kawałków z debiutanckiej płyty Nocnego Kochanka? Zdobądź 10 punktów w quizie na 10-lecie “Hewi Metal”
Pytanie 1 z 10
Uzupełnij tekst kawałka "Karate": "Nigdy nie był ze mnie..., ani też Bruce Lee"