Dream Theater już w studiu! Muzycy pracują nad siedemnastym albumem
Fani amerykańskiej grupy Dream Theater mają zdecydowanie powody do radości. W mediach społecznościowych pojawiła się właśnie fotografia przedstawiająca muzyków, który zebrali się w Ytse Jam Studios. Post opatrzono krótkim, ale jednoznacznym podpisem: "DT17 is underway…". Tak więc prace nad kolejnym studyjnym albumem oficjalnie się rozpoczęły.
Kilka miesięcy temu wokalista James LaBrie powiedział, w rozmowie z brazylijskim dziennikarzem muzycznym Igorem Mirandą, że wejdą do studia pod koniec 2026 roku lub na początku przyszłego. – Następnie, miejmy nadzieję pod koniec 2027 lub na początku 2028, ponownie wyruszymy w trasę. To wszystko nie jest jeszcze wyryte w kamieniu, ale tak to na ten moment wygląda – zdradził frontman DT.
Jeśli chodzi natomiast o proces powstawania płyt, to w zespole wygląda to następująco: – Za każdym razem, gdy przystępujemy do pracy nad nowym albumem, punktem wyjścia jest to, gdzie obecnie znajdujemy się w życiu, co nas inspiruje i przede wszystkim – co powinno być kolejnym rozdziałem dla Dream Theater. Gdy wiemy, że wchodzimy do studia, zaczynamy rozmowy i burzę mózgów. Każdy z nas przynosi swoje pomysły, które rzucamy na stół i sprawdzamy, co naprawdę nas kręci i w którym kierunku chcemy iść.
Wielki powrót Mike'a Portnoya i intensywny czas dla Dream Theater
Przypomnijmy, że wielki powrót perkusisty Mike'a Portnoya do Dream Theater po 14 latach rozłąki stał się jednym z najważniejszych wydarzeń w świecie progresywnego rocka i metalu. Pierwszy wspólny koncert w "nowym-starym" składzie odbył się 20 października 2024 roku w londyńskiej O2 Arenie.
W lutym ubiegłego roku zespół wypuścił natomiast album Parasomnia. W międzyczasie na rynku pojawiło się także koncertowe wydawnictwo Quarantième: Live À Paris (rejestrację paryskiego koncertu z listopada 2024 roku). To nie wszystko. W niedalekiej przyszłości ma mieć swoją premierę także zapis występu w chilijskim Santiago z tego roku.