Streamer zarobił 60 tysięcy złotych w jedną noc. Wystarczyło, że nie spał!

2021-02-23 10:59 Dominik Pajewski
Streamer zarobił 60 tysięcy złotych w jedną noc. Wystarczyło, że nie spał!
Autor: screen: https://youtu.be/PZ42r4xrF14

Streamerzy potrafią często zarobić ogromne pieniądze, robiąc zazwyczaj głupie rzeczy. Pewien gość postanowił rzucić pracę jako kierowca Ubera, by rozpocząć streamowanie. Gość chyba się nie spodziewał, że za samo leżenie w łóżku, będzie mógł zarobić równowartość 60 tysięcy złotych.

Z czym wam się kojarzy streaming? Oczywiście z wydarzeniami sportowymi i galami MMA, ale również z wygłupami przed kamerą, które często bywają bardzo niebezpieczne. Jak się okazuje, można zarobić sporą kasę, tylko leżąc w łóżku, o ile oczywiście przygotowani jesteście na to, że nie zaśniecie przez całą noc. Jednak idźmy po kolei.

Co tam w środku gra? - Rammstein

Rzucił pracę w Uberze, by zostać streamerem. Okazuje się, że zarobił równowartość 60 tysięcy złotych

Asian Andy pracował kiedyś jako kierowca Ubera, jednak doszedł do wniosku, że to chyba nie praca dla niego. Gość wpadł na pomysł, by filmować na żywo to, jak śpi, z tym, że widzowie mogli za drobną opłatą, budzić biednego Andy'ego. Zabawa się na tyle spodobała, że gość uzbierał 16 tysięcy dolarów, czyli równowartość 60 tysięcy złotych. Pomysły na budzenie były przeróżne i wygrywało krzyczenie i nastawianie bardzo głośno budzika. 

Andy doszedł do wniosku, że sytuacja była fajna, jednak na kolejny stream trzeba będzie poczekać, bo teraz trzeba się wyspać. Zobaczcie sami, jak wyglądał wyjątkowy stream:

System Of A Down w różnych momentach kariery. Tak zmieniał się zespół (GALERIA)