Spis treści
Debiut serialu "Pułapka" w bibliotece Netflixa to efekt porozumienia zawartego ze stacją TVN. Dzięki wspomnianej umowie gigant streamingowy wykupił licencje na największe hity konkurencyjnego nadawcy, w tym "Magdę M.", "Prawo Agaty" oraz właśnie mroczny kryminał, w którym Agata Kulesza wciela się w postać pisarki prześladowanej przez dawne traumy.
Serial "Pułapka" z Agatą Kuleszą. Fabuła, obsada i druzgocące oceny krytyków
Stacja TVN oraz serwis Player pokazywały "Pułapkę" w latach 2018-2019. Oś fabularna skupia się na pogrążonej w kryzysie twórczym pisarce powieści kryminalnych. Kobieta zmaga się ze śmiercią męża i bolesnymi wspomnieniami, a szukając weny do nowego dzieła, natrafia na historię zaginionej nastolatki z domu dziecka. Główna bohaterka organizuje tam spotkanie autorskie jako pretekst do wizyty, co inicjuje serię tragicznych zdarzeń. Obok Agaty Kuleszy na ekranie wystąpili między innymi Leszek Lichota, Marianna Gierszewska, Joanna Kulig, Kinga Preis oraz Mateusz Więcławek.
Wysoka oglądalność pozwoliła na realizację dwóch sezonów i przyniosła nominację do Telekamery 2019, jednak recenzenci bezlitośnie punktowali wady produkcji. Na portalu Filmweb krytycy wystawili serialowi bardzo niską notę 4.6 na 10, co stanowi wynik znacznie poniżej średniej. Widzowie i eksperci narzekali głównie na usterki techniczne, w tym na wyjątkowo zły dźwięk, który przebił nawet standardowe problemy polskich produkcji. Wskazywano także na nudę, luki w scenariuszu, nadmiar niepowiązanych ze sobą wątków oraz wyjątkowo rozczarowujące rozwiązanie głównej zagadki kryminalnej.
PRZECZYTAJ TEŻ: "Igrzyska śmierci" znowu w polskim streamingu. Gdzie obejrzeć wszystkie części?
"Pułapka" numerem jeden na polskim Netflixie. Czy powstanie 3. sezon serialu TVN?
Udostępnienie tytułu na platformie Netflix sprawiło, że „Pułapka” znowu bije rekordy i zajmuje aktualnie pozycję lidera w rankingu najpopularniejszych seriali w naszym kraju. Trudno jednak oczekiwać, że ten nagły sukces przełoży się na realizację kolejnych odcinków, więc na razie nie ma powodów do świętowania. Ostateczny głos w sprawie trzeciej serii należy bowiem do włodarzy stacji TVN, którzy podchodzą do takich inwestycji z dużą rezerwą. Produkcję nie bez powodu zakończono siedem lat temu i chwilowy triumf na streamingu raczej nie skłoni nadawcy do jej wznowienia.
PRZECZYTAJ TEŻ: "Garść kłamstw" podbija polskiego Netflixa. Czy powstanie drugi sezon serialu?
