Nadawany na kanale TVP1 między 2006 a 2016 rokiem serial "Ranczo" okazał się gigantycznym sukcesem, zapisując się złotymi zgłoskami w dziejach polskiej telewizji. Początkowo zakładano, że produkcja zakończy się po czterech seriach, a jej pierwsze emisje wcale nie zwiastowały takiego tryumfu. Z biegiem czasu serial przyciągał przed telewizory imponującą, dziesięciomilionową rzeszę widzów. Opowieść o amerykance Lucy, osiedlającej się w podupadającym dworku w fikcyjnych Wilkowyjach, skradła serca Polaków. Publiczność uwielbiała zwłaszcza nieustanne spory braci bliźniaków pełniących funkcje wójta i proboszcza oraz życiowe refleksje stałych bywalców słynnej ławeczki pod sklepem.
Jak ogłoszono w 2026 roku, "Ranczo" powróci w formie sześcioodcinkowego spin-offu, który ostatecznie domknie wszystkie dotychczasowe wątki. W zapowiedziach potwierdzono, że na planie znów zobaczymy niemal całą obsadę znaną z poprzednich odsłon.
Jan Japycz bawił widzów od pierwszego odcinka Rancza
Jan Japycz należał do grona starszych, stałych rezydentów słynnej wilkowyjskiej ławeczki. Jego życiorys pozostawał w dużej mierze tajemnicą, choć wiadomo było, że w czasach PRL-u działał w partii, co tłumaczyło jego imponującą kolekcję czerwonych krawatów. Chętnie wypowiadał się na najróżniejsze tematy, nawet jeśli brakowało mu na ich temat podstawowej wiedzy, a na najtrudniejsze pytania zawsze miał gotową odpowiedź. Drugi sezon przyniósł pojawienie się jego dawno niewidzianego brata, Stacha. Panowie, po latach konfliktu, mieli dość szorstkie powitanie – drobna przepychanka zakończyła się dla Jana kontuzją i nogą w gipsie. Mimo to senior nie poddawał się i zawzięcie walczył o losy lokalnego Country Clubu.
Ostatnie chwile Leona Niemczyka w roli Jana Japycza w Ranczu
Postać Jana Japycza, w którą wcielał się Leon Niemczyk, pojawiła się na ekranie po raz ostatni w dwudziestym pierwszym odcinku drugiego sezonu. W tamtej scenie Pietrek, po powrocie z zagranicznych wojaży, częstował swoich ławeczkowych kompanów mocnym alkoholem. Japycz dawał po sobie poznać, że jego samopoczucie pozostawiało wiele do życzenia, a dodatkowo był zmuszony do regularnego przyjmowania leków. Jedno z ostatnich ujęć z jego udziałem dotyczyło brata Stacha. Kompani spod sklepu nie kryli zdziwienia determinacją, z jaką nowo przybyły Japycz zabiegał o względy Michałowej. Jan skwitował to stwierdzeniem, że Stach od zawsze żywił do niej głębsze uczucia, a teraz po prostu powrócił do dawnych planów.
Później podano jedynie informację, że stan zdrowia Jana Japycza uległ gwałtownemu pogorszeniu i w trybie pilnym trafił on do szpitala. Na starcie trzeciego sezonu oczom widzów ukazał się smutny fakt – starszy z braci zmarł niespodziewanie.
Sam aktor, wybitny Leon Niemczyk, zmarł w 2006 roku.