Już od kilku lat o sztucznej inteligencji nie przestaje się mówić, pisać i szeroko dyskutować w szeroko pojmowanej przestrzeni publicznej. Wraz z popularnością Chata GPT na świecie jak grzyby po deszczu powstawać zaczęły kolejne modele językowe, oparte na AI, co znacząco zmieniło naszą rzeczywistość.
Dziś sztuczna inteligencja wydaje się być już jej nieodłączną częścią. AI, na różne sposoby, pojawia się w naszej codzienności, wpływając na naszą pracę, kontakty z innymi czy sposoby zdobywania wiedzy. Wyjątkowo dużo jest jej w mediach społecznościowych, co ma swoje dobre, jak i złe strony. Teraz o tych drugich przekonała się na własnej skórze formacja Muse...
Muse przegrało walkę z AI w mediach społecznościowych!
Modele językowe, jak chociażby Chat GPT, Claude, Gemini, Deep Seek czy nasz polski Bielik, to jedno, na co dzień już towarzyszą nam w różnych sytuacjach także tzw. "agenci AI" i inne najróżniejsze tego typu narzędzia.
Nowy model sztucznej inteligencji stworzyła właśnie Meta. Ma ona pomagać nam w najróżniejszych podstawowych czynnościach, jak wysyłanie e-maili, organizacja terminarza, robienie zakupów, tworzenie planów treningowych - i wiele, wiele więcej. Takowy model nosi nazwę Muse i chyba mało kto spodziewał się, że jego pojawienie wpłynie znacząco na kultową formację o takiej samej nazwie - do tego istniejącej o wiele dłużej, niż nowe AI!
Ze względu na zaistnienie nowego modelu, największe platformy społecznościowe, jak Instagram czy X, dokonały zmiany nazwy profili grupy Muse. Ta do tej pory funkcjonowała po prostu jako @muse, teraz jednak trzeba jej szukać pod innymi nazwami. Tym samym Muse na Instagramie to obecnie @museband, a na dawnym Twitterze @musetheband.
Na ten moment grupa nie zareagowała w żaden sposób na całą sytuację.