Zbigniew Hołdys wrócił do studia! “Są emocje, których nie miałem od kilkudziesięciu lat”

2026-06-12 10:16

Zbigniew Hołdys zaliczany jest do grona najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Dawny lider zespołu Perfect z reguły korzysta z mediów społecznościowych, aby komunikować się ze swoimi odbiorcami. To właśnie tam opublikował nagranie, w którym podzielił się z fanami bardzo ważną i wyczekiwaną wiadomością.

Zbigniew Hołdys
Autor: AKPA

Zbigniew Hołdys zapisał się na kartach historii jako legenda rodzimego rynku muzycznego. Swoje pierwsze kroki w tej branży stawiał w bardzo młodym wieku, kiedy to jako 16-latek zaczął występować w hippisowskiej kapeli Kwiaty Warszawy. Później grał z formacją RH-, a także towarzyszył na scenie samej Maryli Rodowicz. Przez pewien czas działał również w roli muzyka sesyjnego, po czym w 1978 roku zasilił skład Perfect Super Show and Disco Band. Dwa lata po tym wydarzeniu stanął na czele grupy i doprowadził do zmiany jej nazwy na Perfect.

Metallica zagrała klasyk Perfectu w Chorzowie

Znanemu gitarzyście przypadła w udziale rola głównego kompozytora w zespole, z którym współpracował (z pewnymi przerwami) aż do 1991 roku. Artysta brał czynny udział w powstawaniu pierwszej, słynnej płyty grupy. Działalność Hołdysa nie ograniczała się jednak wyłącznie do Perfectu. W latach osiemdziesiątych zaprezentował kultowy już projekt "I Ching", a w 2000 roku, po dłuższej nieobecności, powrócił z krążkiem zatytułowanym "Hołdys.com". Do dziś jest to jego jedyna w pełni autorska płyta, ale wiele wskazuje na to, że ten stan rzeczy wkrótce ulegnie zmianie.

Zbigniew Hołdys znów w studiu nagraniowym

Popularny twórca wykazuje się dużą aktywnością w wirtualnej przestrzeni, gdzie regularnie dzieli się z fanami swoimi przemyśleniami. W czwartek, 11 czerwca, na profilu facebookowym muzyka pojawiło się nagranie wideo, które dostarczyło jego odbiorcom niezwykle istotnych informacji.

Z opublikowanego materiału wynika, że artysta pojawił się w studiu nagraniowym po bardzo długiej przerwie, by stworzyć premierowe utwory, na które słuchacze czekali przeszło 25 lat! Hołdys przyznał, że to dla niego ogromne przeżycie, ale jednocześnie podzielił się swoimi ambitnymi zamierzeniami. Planuje on dokonać wyboru kilkunastu kompozycji z puli około 50 propozycji, które następnie zostaną zarejestrowane. Zgodnie z zapowiedziami, w pierwszej kolejności przyjdzie czas na wolniejsze utwory o charakterze balladowym, a kolejno na cięższe brzmienia. W procesie twórczym wspiera go ceniony realizator dźwięku, Piotr "Dziki" Chancewicz.

Serce mi wali. Przyjechałem do studia - po raz pierwszy od dawna będę coś nowego nagrywał. Ciekaw jestem, co z tego wyjdzie. Są emocje, których nie miałem od kilkudziesięciu lat - mówi Zbigniew Hołdys.

W dalszych kadrach filmiku zaprezentowano kulisy pracy w studiu. Artysta podzielił się także w sieci fotografią, do której dołączył opis sugerujący, że miał pewne obawy dotyczące kondycji swojej ręki, lecz na szczęście okazały się one bezpodstawne. Muzyk poinformował również, że następne spotkanie w studiu wyznaczono na wtorek, 16 czerwca, kiedy to wspólnie z "Dzikim" zajmą się nagrywaniem dwóch kolejnych piosenek.

Sonda
Czekasz na nową muzykę Zbigniewa Hołdysa?