Zespół Sepultura jest jednym z najbardziej ikonicznych dla muzyki metalowej przełomu lat 80. i 90. Formację często zalicza się do grona reprezentantów nu metalu, oczywiście w dużej mierze za sprawą kultowego krążka Roots, jej brzmienie nie jest jednak wcale takie oczywiste.
Założycielami Sepultury są bracia Max i Iggor Cavalera, nie będący już częścią jej składu. Jako pierwszy opuścił go pierwszy z wymienionych, co nastąpiło w 1997 roku, młodszy brat poszedł jego śladem 9 lat później. Panowie dziś skupiają się na działaniu we własnych projektach, w tym wspólnym, Cavalera Conspiracy.
Nie jest tajemnicą, że atmosfera między obecnymi członkami Sepultury, a jej założycielami nie jest najlepsza. Dawali o tym do zrozumienia tak bracia Cavalera, jak i pełniący obecnie rolę lidera grupy Adreas Kisser. Pomimo tego gitarzysta otwarcie mówił, że chce, aby Max i Iggor wzięli udział w niechybnie zbliżającym się ostatnim koncercie formacji. Pomimo tego, że początkowo Max dawał na to pewne nadzieje, to z czasem wskazywał, że nie ma to żadnych szans - czy aby na pewno? Wiele wskazuje na to, że niestety tak.
Nie będzie pojednania i scenicznego spotkania na ostatnim koncercie Sepultury?
Teraz gitarzysta wrócił do tematu w nowym wywiadzie dla magazynu "Metal Hammer". Muzyk opowiedział, że trwają prace planujące ostatni pokaz Sepultury, o którym na ten moment wiadomo, że odbędzie się w São Paulo, nie wiadomo jednak jeszcze, kiedy dokładnie. W rozmowie Kisser zdradził też, że podjął wszelkie możliwe działania, mające na celu sprowadzenie braci Cavalera na to wydarzenie. Wyjaśnił, że osobiście rozmawiał przez telefon z Iggorem, przedstawiciel Sepultury zaś oficjalnie skontaktował się z przedstawicielami braci, Ci jednak mieli oficjalnie ODRZUCIĆ propozycję pojawienia się na scenicznym pożegnaniu zespołu, który sami powołali do życia.
Kisser zapewnia jednak, że wszystko to odbywa się w dość dobrej atmosferze, a komunikacja między nim a Iggorem była jeszcze te kilka miesięcy temu naprawdę dobra. Pomimo tego Andreas nie kryje żalu decyzją braci.
Zaprosiliśmy braci Cavalera. Rozmawiałem z Iggorem osobiście przez telefon kilka miesięcy temu i zaczęliśmy się komunikować. Nawet nasi menedżerowie rozmawiali ze sobą i tak dalej. Ale oni nie chcą być częścią tego i to jest w porządku. To wybór. [...] Sensowne byłoby zorganizowanie jakiejś celebracji na koniec, dla fanów i po prostu, żebyśmy mogli się dobrze bawić na scenie. Mogłoby być jak na "Roots", rozumiesz? Pomimo całego tego cholernego szaleństwa wokół, udało nam się nagrać ten album i skończyć to, co musieliśmy zrobić - mówi w wywiadzie Andreas Kisser.
Sepultura wyda nowy minialbum
Już za chwilę, dokładnie 24 kwietnia, ukaże się EP-ka Sepultury. Wydawnictwo zatytułowano The Cloud Of Unknowing i trafią na nie cztery kompozycje, będące ostatnimi studyjnymi nagraniami zespołu.