Steward Copeland i Sting mieli już pewne doświadczenie w branży muzycznej, gdy spotkali się jesienią 1976 roku. Pierwszy z Panów chciał na tym etapie swojego życia założyć już własny zespół, czemu mniej chętny był Gordon Sumner (prawdziwe imię i nazwisko Stinga). Ostatecznie jednak przystał na propozycję kolegi, z którym - oraz z gitarzystą Henrym Padovanim - powołali do życia The Police. To z nim w składzie grupa wydała w maju 1977 roku debiutancki singiel, Fall Out.
Współpraca z Padovanim nie układała się jednak najlepiej. Zdaniem Stinga i Stewarda, dysponował on nieco ograniczonymi zdolnościami, co miało w pewien sposób stopować działalność zespołu. W końcu w otoczeniu kapeli pojawił się dużo bardziej doświadczony i starszy o około dekadę od reszty Andy Summers. Ostatecznie latem 1977 roku zgodził się on dołączyć do The Police - przez kilka tygodni grupa działała jako kwartet, w końcu jednak w wyniku ultimatum, postawionego przez gitarzystę, stała się trio, a Padovani z The Police musiał się pożegnać.
Grupa początkowo skupiała się na koncertowaniu, pomimo tego nie wpadła ona w oko żadnemu znaczącemu się promotorowi muzycznemu. W końcu to brat Copelanda, Miles - uznany dziś dyrektor muzyczny i dawny menedżer The Police - zgodził się sfinansować sesje nagraniowe grupy. To w ich ramach powstał album Outlandos d'Amour, który promowany był utworem Roxanne jako pierwszym singlem.
Spojrzeć dwa razy
To właśnie ta kompozycja na tyle zwróciła uwagę Milesa, że udało mu się zdobyć dla zespołu kontrakt z wytwórnią A&M. W końcu dokładnie 7 kwietnia 1978 roku ukazał się więc pierwszy singiel The Police w tym najsłynniejszym kształcie. I co takiego się stało za sprawą utworu, dzięki któremu starszy Copeland dostrzegł w grupie coś więcej? Zupełnie nic.
Roxanne zupełnie przepadła na listach przebojów w Wiekiej Brytanii, a trio zostało zauważone cztery miesiące później dzięki utworowi Can't Stand Losing You. Kontrowersyjna okładka singla, przez którą został on zakazany przez BBC, chwytliwe brzmienie przyniosło The Police pierwszy przebój na Wyspach.
W kolejnym roku wytwórnia uznała, że warto wypromować grupę za oceanem. Tym samym po raz kolejny na warsztat wzięto utwór, opowiadający o mężczyźnie, który zakochuje się w pracownicy seksualnej. Co ciekawe, w odróżnieniu od ojczyzny, Roxanne stało się w USA przebojem - utwór szybko zaczął podbijać tamtejszą listę przebojów, a o samym zespole zaczęło się robić coraz głośniej. Dopiero na fali tego sukcesu label podjął decyzję o ponownym wydaniu piosenki także w Wielkiej Brytanii - i wtedy załapało! Zespół wystąpił nawet w popularnym programie "Top of the Pops", gdzie zagrał oczywiście Roxanne, który z czasem zaczął być postrzegany jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów z całego katalogu The Police.
Co skrywa "Roxanne"?
Głównym autorem Roxanne jest Sting. Jak wspominał basista i wokalista, na pomysł opowieści o mężczyźnie, zakochanym w pracownicy seksualnej wpadł jesienią 1977 roku podczas pobytu w Paryżu. Muzyk i reszta zespołu mieszkali wtedy w niezwykle obskurnym hotelu, który położony był dość blisko miejsca, gdzie spotkać było można właśnie pracownice seksualne. Bohaterka słynnego utworu zawdzięcza swoje imię sztuce teatralnej Cyrano de Bergerac, autorstwa Edmonda Rostanda, której plakat wisiał we wspomnianym hotelu.