To wtedy narodziła się muzyka rockowa? Ten moment był kluczowy według Keitha Richardsa

2025-12-16 12:12

Keith Richards to chodząca ikona sama w sobie. Jeden z najbardziej uznanych gitarzystów w historii muzyki świętuje w 2025 roku sześćdziesięciopięciolecie swojej kariery. Członek The Rolling Stones z pewnością zna się na swoim fachu - co więc sądzi o jego historii? Kiedy według Richardsa narodził się rock?

Keith Richards

i

Autor: Getty Images/ Materiały prasowe

Keith Richards pochodzi z rodziny z muzycznymi korzeniami. Jego dziadek ze strony matki, Augustus Theodore "Gus" Dupree był aktywnie koncertującym muzykiem jazzowym. Keith po latach nie ukrywał, że to jemu właśnie zawdzięcza to, iż zainteresował się grą na gitarze, a muzyka stała się aspektem dominującym w jego życiu. Dość szybko życiowe ścieżki Keitha przecięły się z osobą, w połączeniu z którą miał on na zawsze zmienić historię muzyki rockowej - Mickiem Jaggerem.

W końcu Panowie ponownie trafili na siebie w czasach studiów i wtedy też podjęli ostateczną decyzję o założeniu wspólnego zespołu - rupa o nazwie The Rolling Stones powstała oficjalnie w Londynie w 1962 roku. Keith od samego początku stanowił jeden z filarów formacji i utworzył wraz z Jaggerem jeden z najsłynniejszych duetów autorsko-kompozytorskich w historii. Od samych początków działalności Stonesów gra Richardsa wyróżniała się - dysponuje on jedynym w swoim rodzaju stylem, który bywa określany jako bezczelny i bezpośredni, pozbawiony wirtuozerii, a skupiający się na szybkości i rock and rollowej mocy.

The Rolling Stones - 5 ciekawostek o albumie “Goats Head Soup” | Jak dziś rockuje?

To wtedy narodził się rock? Keith Richards nie ma wątpliwości!

Dziś Keith Richards uznawany jest za jedną z największych ikon nie tylko rocka, ale muzyki ogółem. Kiedy sam gitarzysta The Rolling Stones dostrzega moment narodzin gatunku, w którym sam zdobył sławę i uznanie? 

W dawnym wywiadzie dla magazynu "Rolling Stones" Richards stwierdził, że z jego perspektywy kluczowa zmiana nastąpiła dokładnie w 1956 roku. Dlaczego wtedy? To w tym okresie właśnie oficjalnie na muzycznym rynku zadebiutował Elvis Presley, a światło dzienne ujrzały dwa pierwsze albumy osoby, która zapisała się w historii jako "Król rock and rolla". Jak wspominał Keith, naprawdę dało się wyczuć, że w muzyce rozpoczął się właśnie nowy rozdział, zewsząd czuć było, że nastąpiło coś w rodzaju eksplozji, a każdy chciał słuchać tego nowego brzmienia i robił co w jego mocy, by móc go doświadczyć - a nawet samemu zacząć się nim zajmować.

Wygląda więc na to, że w już w przyszłym roku minie dokładnie 70 lat od chwili narodzin rocka - przynajmniej według kalendarium Keitha Richardsa!